
szukających spokoju 33% głosów
rodzin z dziećmi 25% głosów
niewymagających klientów 16% głosów
59% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: skrzypiące łóżka,głośno chodząca lodówka,staromodny
telewizor,łazienka dokładnie nie sprzątana ,wyżywienie monotonne ,
Opinia: skrzypiące łóżka,głośno chodząca lodówka,staromodny
telewizor,łazienka dokładnie nie sprzątana ,wyżywienie monotonne ,
Opinia: Hotel generalnie bez zastrzeżeń, spokojny i raczej godny polecenia.
W pokojach miękkie i trzeszczące łóżka, osobiście wole twarde więc budziłem się z lekkim bólem szyi i pleców, kwestia osobistych preferencji. Dostaliśmy chyba dokładnie pokój ze zdjęcia w internecie. Łazienka duża, prysznic duży, trochę capiło najpierw środkami dezynfekującymi, potem lekko z odpływu w podłodze z zza kibla (po zalaniu przestało na jakieś 2 dni), ale mimo tego drobnego dyskomfortu wszystko zadbane i łazienka na plus.
Nieco głośna lodówka, co wrażliwsi mogą się budzić gdy się włączy.
Wyżywienie mało różnorodne. Miało być również wegetariańskie, ale jak ktoś nie je nic odzwierzęcego to miałby problem. Żywiłby się pomidorami z ogórkami (o ile nie wrzucili do tego fety lub sera ze śniadania), cebulą i kapustą - bez przypraw, oraz owocami bardzo dobrymi brzoskiwniami, nieco gorszymi nektarynkami, zielonymi bananami, wodnistymi pomarańczami i zawsze szybko kończącymi się winogronami. W skład obiadu nie wchodzi napój.
Nie wegetarianie mieli trochę lepiej. Moim zdaniem mogli dać coś z kuchni regionalnej, albo przynajmniej jakiś sos do surówek by miało to jakiś smak. Z mięs dało się ponoć coś wybrać(opinnia osoby towarzyszącej), zwykle była jedna czy dwie smaczne potrawy, więc każdy zwykle miał co wybrać. Zupy różnie, jednak często bez smaku, rosół bardzo tłusty, bez dosolenia i dopieprzenia raczej kiepski.
Desery porażka, chyba że lubicie budyń. Ciasto to budyń z biszkoptem, zmieniał się tylko kolor. Dodatkowo ten sam budyń w misce, oraz jakieś tam drobne ciasteczka. No i wspomniane owoce.
Śniadania to zwykle jaja na twardo, jajecznica, bekon, szynka, ser, masło, dżem, miód, pomidor etc. w różnych kombinacjach. Napoje - kiepskie chemicznie smakujące soki (pomarańczowy i tropicalny-ananasowy), herbata, dobra czekolada z automatu, więc pewnie kawa też.
Obsługa duży plus, miła i uśmiechnięta, sprzątają codziennie. Nic nie zginęło.
Hotel sumarycznie bardzo dobry i godny polecenia, ale wyżywienia nie polecam wegetarianom ;)
Opinia: Plaża dostępna brudna,szajsy wlewają do morza.Leżaki bez materacy,brak muzyki.Przy kolacji jakieś miauczenie,w charakterze muzyki.Po 18-tym września,na promenadzie wyłączone oświetlenie.Kafelki w okół basenu nie myte od nowości.Przy Hotelu progi zwalniające,które pokonują Bułgarzy na pełnym gazie.
Bułgarii nie polecam.Tkwią w GŁĘBOKIEJ komunie.Nachalnie naganiają do restauracji na jedzenie.Pozytywne-basen nie chlorowany,nie żre zapach w oczy.Tereny nie hotelowe,osty,burzany,śmieci,brud totalny.
Opinia: Gdyby obsługa zdobyła się na trochę uśmiechu... Śniadania standardowo monotonne ale obfite. Obiadokolacje zdecydowanie bardziej urozmaicone. W sierpniu sporo owoców. Czysto jak na tutejsze warunki. Przestronne pokoje, wydajna klimatyzacja, chociaż na 1 kondygnacji wystarczyło uchylone okno. Co do obsługi - jak na wstępie :-).
Opinia: Hotel moze nie jest wypasiony ale czysty nie zniszczony w dobrym stanie j
Jedzenie troche monotonne ale nie bylo zle
Za takie pieniadze warto jechac, i koniecznie zobaczyn Nessebar.
polecam
Opinia: bardzo podobało nam się w Kiparisite! Byliśmy 2 tyg. z 2 - letnim synkiem i wróciliśmy zachwyceni! polecam!
Hotel na uboczu a jednoczaśnie blisko centrum!
Supermarket bardzo dobrze zaopatrzony, prę minut!
SUPER!
Opinia: Wczoraj wróciliśmy z wakacji. Hotel Kiparisite pozytywnie nas zaskoczył.Bardzo duzy pokój, łazienka też niczego sobie. Jedzenie troszke monotonne ale da się wytrzymać. bardzo fajny basen na wysokości 1-szego piętra także nikt nie zaglądał:). Do plaży bardzo blisko wystarczy przejść przez ulicę.Na pewno jeszcze kiedys tam wrócimy:)
Opinia: Generalnie zgadzam się z wcześniejszymi opiniami z małymi uwagami: jedzenie monotonne, ale da się coś wybrać, dania gorące nie zawsze podane były ciepłe. Trudno mówić o klimatyzacji w pokojach hotelowych, to bardziej nawiew, który pomimo kilku godzin pracy nie obniżał temperatury. I doście do plaży wprawdzie blisko, ale nieprzyjemna droga, często zastawiona samochodami obok zlokalizowanego bezpośrednio nad morzem hotelu Carina Beatch. Dużym plusem jest basen, który oceniam zdecydowanie lepiej niż hotelach z "wyższej półki" Bellive, Victoria Pallas czy Majestic. Generalnie hotel zaprojektowany bardzo ciekawie przez myślącego architekta.
Opinia: O hotelu są bardzo dobre opinie, z tego też tytułu z mężem wybraliśmy go w zeszłym roku we wrześniu. Niestety naszych oczekiwań nie spełnił. Hotel owszem bardzo czysty, z ślicznymi pokojami, niewielkim, choć czystym basenem. Ale: mało smaczne, monotonne, niezróżnicowane jedzenie, na którym trzeba było być punktualnie aby zjeść ciepły posiłek. Jak dla mnie za mały wybór, choć faktem jest, ze hotel też jest mały. Drugi minus to totalny brak jakiejkolwiek rozrywki na terenie hotelu, chyba, że ta rozrywką ma być otwarty do późnych godzin nocnych market??? To nie przeszkadza jeśli ma się pogodę. My niestety natrafiliśmy we wrześniu na kilka dni ulewnego deszczu i gorszej, chłodniejszej pogody. Dla młodych ludzi brak baru, kawiarni, siłowni, czegokolwiek to problem! Poza tym obsługa nie jest zbyt miła.