
niewymagających klientów 54% głosów
podróż poślubna 9% głosów
rodzin z dziećmi 9% głosów
62% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Bardzo fachowa obsługa, mili kelnerzy, zawsze uśmiechnięci, jedzenie bardzo dobre, duży wybór, pogoda wyśmienita, polecam ten hotel zarówno dla małżeństw z dziećmi, a także dla młodych rozrywkowych ludzi. Brakowało mi trochę grupy animacyjnej, ale poza tym wszystko w jak najlepszym porządku.
Opinia: Jedzenia jest bardzo dużo, co prawda powtarza się dużo rzeczy, ale Polacy mają to do siebie że biorą pierwszego dnia wszystko co widzą a następnego oczekują by potrawy były całkowicie zmienione. Na śniadanie nie można już chyba więcej wymyślić niż to co tam podają. Na obiad zawsze można było wybrać ziemniaki, makarony, sałatki, mięso, ryby więc nikt głodny nie powinien chodzić. Na kolację często zdarzały się dania z obiadu, ale nam to nie przeszkadzało. Wszystko było dobre, nieco inne niż w Polsce, ale dobre. Co do alkoholu – nie można mieć zastrzeżeń, kto co chciał to mógł dostać, jedynie drinki były płatne ale my spróbowaliśmy tylko raz, całkiem niezłe. Przy basenie bar skromny ale w sam raz, piwko, lody czy frytki można było dostać bez problemu. Jeśli chodzi o inne rzeczy to korzystaliśmy z ping ponga, są dwa stoły, rakietki dostaje się za kaucję. Natomiast bilard czy internet są płatne i z tego nie korzystaliśmy. Rzutki rzeczywiście jak ktoś wspominał są na dworze przy garażu i między samochodami więc tu raczej to odpada. Tak samo plac zabaw dla dzieci – bardzo skromny i nieciekawy. Podsumowując – my jesteśmy zadowoleni, zwłaszcza że jechaliśmy do Bułgarii przez rumuńskie Góry Fogarskie (przepiękne widoki – polecam przy transporcie własnym, warto to przejechać). Być może jest jeszcze trochę do zrobienia przed Bułgarami, ale widać że wokół wszystko dopiero powstaje i za kilka lat na pewno nie będzie można tak tanio spędzić tak udanego urlopu. My za tygodniowy pobyt zapłaciliśmy 428 zł w Neckermannie. Polecam
Opinia: Właśnie wróciłam z Aurory po tygodniowych wczasach.Jechałam z mieszanymi uczuciami po przeczytanych tu komentarzach,jednak musze stwierdzić, że nie było najgorzej.
Hotel składa się z 2 części, z willi -3 gwiazdki i hotelu 4 gwiazdki.2 baseny odkryte i jeden zamknięty.naprawde zadbane, czyszczone często, żadnych uwag.Przy basenie zakrytym sauna ale płatna i jacuzzi ale tylko z nazwy, gdyż moc dysz z powietrzem nie wymasowałaby nawet muchy.Bezpłatnie -2 stoły do ping ponga,lotki,kosz. Płatne-internet(dość drogi),sejf, bilard(2lewa/h),rowery(5L/cały dzień).
Pokoje duże,czyste,klimatyzacja sprawna,łazienka OK.Codziennie sprzątane,wymianiana pościel i ręczniki ,naprawde nie ma się do czego przyczepić.
Jedzenie w formie bufetu naprawdę niezłe. Sniadania-jajka codziennie(4 rodzaje)ale to na plus a nie jak inni piszą,że monotonia,zupy mleczne(mussli,płatki z 5 rodzajów)do tego z 5 innych potraw jeszcze, naprawdę OK. Lunch(obiad)- codziennie ziemniaki,pure,frytki,makaron,ryż i kasza,dużo potraw,6 rodzajów surówekOK.Kolacja-bardziej w formie obiadu ale to nawet lepiej. Ogólnie nie da się głodować,wszystkiego naprawdę dużo,jak czegoś zabraknie 2min i donoszą. Napoje do wyboru kawa,herbata,mleko,kakao,woda...
Goście hotelowi różni,polacy,rosjanie,czesi,niemców malo, dzieci z kolonii również były ale w niczym nie przeszkadzały,dni miały tak wypełnione,że do hotelu wracały prawie na kolację.
Na co by tu ponarzekać? No moze na barek ,w all incl. drinki gratis ale tylko z napojami pseudogazowanymi,za soki trzeba było płacić, piwo jakby z wodą ,można było wypić z 10 i nic.
Panie sprzątające po jedzeniu naprawdę aż za nadgorliwe,co 2 min. przy stoliku i patrzą co by tu zabrać pustego,raz mi się zdarzyło,że poszłam dolać wody do picia i po powrocie pusty stół z moim jedzeniem:)
Ogólnie
Opinia: Jest to hotel w miejscowości stosunkowo spokojnej. Nie jest to raczej typowo pojmowany kurort (dyskoteki, masa sklepów z pamiątkami, dużo imprez i barów, kawiarenek) jak Złote Piaski, tylko raczej spokojna miejscowość. Przy głównej promenadzie mieszczą się sklepy wszelkiego pokroju - pamiątki, jubiler, kawiarnie, sklepy spożywcze itd. Hotel położony jest z dala od autostrady i częściowo z widokiem (co prawda w dali ) na Morze Czarne. Bardzo wysoko oceniam czystość w pokojach oraz na basenach wewnętrzym i zewnętrznym.
Jedzenie w hotelu opisywane wcześniej jako niezjadliwe -> nie zgadzam się. Wszystko zależy od tego co wybiera się do jedzenia. Zawsze podwawny był jeden posiłek dla wegetarian (duży plus), oraz oprócz kalorycznych dań było można skomponować niskokaloryczne. Duży wybór surówek i sałatek w barze. Rzeczywiście ilość podawanych owoców mogłaby być większa. Pozytywną cechą hotelu było, że większość obsługi (recepcja, barmani) znała język polski (dla niektórych to ważny aspekt).
Opinia: OKROPNIE! Ecco Holiday bardzo naciągnęło opis w swoim katalogu. Spokój w luksusowym kurorcie? Jeżeli ktoś uważa, że spokojnie można odpoczywać wraz z rozwrzeszczanymi koloniami to się myli. Jeżeli taka wataha przyjdzie na basen to należy zapomnieć o jakimkolwiek wolnym skrawku dla siebie. Poza tym jedzenie... Bardzo tłuste i monotonne. Codziennie praktycznie to samo. Należy dodać, że było dużo przypadków zatruć. Ja również tego doświadczyłem... 3 dni z 7 były spędzone na torsjach i bólu żołądka. Basen płytki, ok 120cm głębokości, ale przechadzając się wśród innych hoteli można było zauważyć podobną głębokość. Klimatyzacja działała bardzo dobrze. Nie można złego słowa powiedzieć o pokojach,były przestronne i bardzo czyste. To co mnie poraziło to restauracja, w której trzeba było pilnować talerzy! Człowiek szedł po ketchup, wrócił i nie miał już talerza. Pseudokelnerki wychodzą z założenia, że jak nie ma Cie przy stoliku tzn. że nie jesz, a talerz należy zabrać. Wrażenia z tych wakacji są mieszane. Bułgaria sama w sobie ładna. Hotel... -nie licząc pokoi- kompletnie do niczego. Bułgaria TAK!!!! Aurora- NIE!!!!
Opinia: Wyżywienie monotonne i bardzo tłuste , mało owoców . Obrusy na stołówce brudne , brak serwetek na stolikach . Animacje dlla dzieci symboliczne , dla dorosłych brak jakichkolwiek atrakcji . Baseny bardzo płytkie , woda często zanieczyszczona liścmi i zimna . Kolonie rosyjskich dzieci , często hałasujących , zajmujących nauką pływania cały niewielki basen .,, Klimatyzacja '' w pokoju o efekrywności zblizonej do zera . Organizacja miejscowych wycieczek organizowanych przez Ecco Holiday niedopracowana , z licznymi denerwującymi wpadkami .
Opinia: Uwaga, uwaga!Przestroga wszystkim rodakom przed wyborem pobytu w tym luksusowym kurorcie!!!!!!!!!!!!
A miało być tak pięknie! Po wielu miesiącach ciężkiej pracy i obcowania z ponurym, deszczowym i wiejącym chłodem klimatem ojczystego kraju - wreszcie słońce, plaża, basen, leżaczek i All Inclusive.Na miejscu zaś okazuje się, że basen jest rozmiarów niedużej wanny, mamy uganianie się po okolicznych sklepach w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia, bo posiłki serwowane w hotelu są po prostu niezjadliwe! Brak zachowanych jakichkolwiek norm czystości.Obsługa fatalna. Niegrzeczne uwagi, popychania ze strony personelu. Teren hotelu okupowany przez grupy kolonijne. Brak animacji dla dzieci jak i dorosłych. Przedstawiona oferta nie ma nic wspólnego z tą faktyczną. Rozpadający się sprzęt fitnes, brak wyznaczonego miejsca do gier typu: koszykówka, tenis ziemny, badminton.SPA proponuję wykupić na miejscu w domu bo w hotelu możemy o nim zapomnieć. Wczasy w Bułgarii proponowane przez firmę ECCO HOLIDAY to wielka pomyłka!