
niewymagających klientów 27% głosów
wymagających klientów 24% głosów
podróż poślubna 17% głosów
66% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Hotel faktycznie nowy, tak jak w opisie i do samego hotelu nie mozna się czepiac . Natomiast nikt nie informował że w hotelu juz w ostatnich dniach marca zostało wyłaczone podgrzewanie wody co skutkowalo tym iz praktycznie nikt nie wchodził do basenu gdyz woda była baaaardzo zimna. Drugim minusem to wejśćie do morza z plaży - pełno drobnych kamieni,gruzu i masy meduz które na poczatku kwietnia obrały sobie ten rejon . Jak wyjeżdżaliśmy to jeszcze były pozostałości ale nie takie jak na samym początku - brzeg zalegał 1,5 m pas zdechłych meduz wyrzuconych z morza a wmorzu aż gęsto od nich było . To chyba jedyne minusy Hotelu . Co do rafy to faktycznie aż żal patrzeć gdyz są to pozostałości po starej rafie już dawno martwej. Opcja ALL raczej dobra . Co do barmanów to jeden Daniel obsługujący bar w dyskotece zna się na rzeczy i potrafi wyczarowac coś pieknego z dostepnych mu produktów i odpowiednio podać. Hotel polecm raczej na baze wypadowa lub na pobyt w terminie gdy basen będzie już nagrzany. Co do pobytu w samym hotelu to nalezy zwrócić uwage że mimo że jesteśmy na drugim miejscu co do liczebności to wszystko jest organizowane i wszystkie informacje raczej po rosyjsku. Na planszach 7 wersji językowych nawet po duńsku a polski niestety jak zwykle po macoszemu. Animacje prowadzone przez młode dwie rumunki i starają się jak mogą - to dla nich plus. Dyskoteka to mocne ruskie techno oblegane przez młodych rosjan. Brak możliwości spacerów gdyż poza hotelem to jeden wielki plac budowy , w pobliżu jeszcze jeden hotel otwarty Festiwal przy którym kilka małych sklepików i to wszystko. Do Hurghady 17 km . Jeżeli jedziemy do nioego za 1700 na 14 dni to jeszcze warto.
Opinia: Hotel faktycznie nowy, tak jak w opisie i do samego hotelu nie mozna się czepiac . Natomiast nikt nie informował że w hotelu juz w ostatnich dniach marca zostało wyłaczone podgrzewanie wody co skutkowalo tym iz praktycznie nikt nie wchodził do basenu gdyz woda była baaaardzo zimna. Drugim minusem to wejśćie do morza z plaży - pełno drobnych kamieni,gruzu i masy meduz które na poczatku kwietnia obrały sobie ten rejon . Jak wyjeżdżaliśmy to jeszcze były pozostałości ale nie takie jak na samym początku - brzeg zalegał 1,5 m pas zdechłych meduz wyrzuconych z morza a wmorzu aż gęsto od nich było . To chyba jedyne minusy Hotelu . Co do rafy to faktycznie aż żal patrzeć gdyz są to pozostałości po starej rafie już dawno martwej. Opcja ALL raczej dobra . Co do barmanów to jeden Daniel obsługujący bar w dyskotece zna się na rzeczy i potrafi wyczarowac coś pieknego z dostepnych mu produktów i odpowiednio podać. Hotel polecm raczej na baze wypadowa lub na pobyt w terminie gdy basen będzie już nagrzany. Co do pobytu w samym hotelu to nalezy zwrócić uwage że mimo że jesteśmy na drugim miejscu co do liczebności to wszystko jest organizowane i wszystkie informacje raczej po rosyjsku. Na planszach 7 wersji językowych nawet po duńsku a polski niestety jak zwykle po macoszemu. Animacje prowadzone przez młode dwie rumunki i starają się jak mogą - to dla nich plus. Dyskoteka to mocne ruskie techno oblegane przez młodych rosjan. Brak możliwości spacerów gdyż poza hotelem to jeden wielki plac budowy , w pobliżu jeszcze jeden hotel otwarty Festiwal przy którym kilka małych sklepików i to wszystko. Do Hurghady 17 km . Jeżeli jedziemy do nioego za 1700 na 14 dni to jeszcze warto.
Opinia: sam hotel 4 wyzywienie 3 brakk owocow tylko jablka i pomarancze ,odsluga niemila ,jeden basen podgrzewana woda wylaczona po tygodniu / marzec / tak ze kapali sie sami rosjanie , morze - aby sie wkapac trzeba isc morzem trzysta metrow ,ogrod zielen - brak nie liczac czterech malych trawniczkow i kilku maych palm . hotel sklada sie z dwoch budynkow czteropietrowych a w srodku basen po jednej stronie basenu slonce zachodzi o godz.13 , a po drugiej o16 TRAGEDIA TURSCI TO 95 PROCENT ROSJAN -ZACHOWUJA SIE JAK PANOWIE I WLDCY . KATEGORYCZNIE ODRADZAM
Opinia: Mam za sobą zmarnowany urlop...
Jestem bardzo rozczarowany. Hotel niby oddany do użytku rok temu a pełen niedoróbek. Rafa koralowa przy hotelu jest martwa i jeśli ktoś chce nurkować wśród egzotycznych ryb, niech lepiej w ogóle nie jedzie do Hurghady. Pod wodą panuje po prostu śmiertelna pustka. Koszmar
Kuchnia w porównaniu do innych hoteli, w których przebywali koledzy - fatalna. Jedzenie jednostajne, niesmaczne, obsługa niestaranna. UWAGA!!!!!! Odradzam korzystanie z usług AQUA CENTER - arabskiej firmy działającej przy hotelu, która oferuje wycieczki fakultatywne - wędkowanie, nurkowanie na rafach koralowych. Firma ta z niejakim Marco na czele to masakryczni cwaniacy, którzy obiecują turyście góry lecz gdy tylko dostaną pieniądze do łapy, ulatniają się lub zaczynają udawać, że nie znają języka i niczego nie rozumieją. Nas wydymali na 140$. Za tą cenę mieliśmy w 4 osoby wędkować z łodzi przez 4 godziny. Niestety zostaliśmy przez Arabów fachowo oszukani. Zaczęła się szarpanina, żądaliśmy zwrotu pieniędzy i efekt tego był taki, że Marco i spółka zmyli się. Nie zgłosiliśmy tego na policję tylko dlatego, że tego dnia wyjeżdżaliśmy do Polski. Jakim cudem AMC Azur pozwala lewej firmie stacjonować i oszukiwać turystów w hotelu? Masakra.
Jedźcie lepiej na Syberię
Ps.
Dziwią mnie pozytywne opinie internautów. Większość turystów z mojej grupy była niezadowolona i z przyjemnością wracaliśmy do kraju
Opinia: Bardzo ładny, nowoczesny hotel, położony nad samym brzegiem morza. Okolica spokojna, w zasadzie chcąc się pobawić, czy pozwiedzać na własną rękę trzeba niestety albo wypożyczyć samochód, albo skorzystać z komunikacja, ale to nie problem. Bogata infrastruktura hotelu nie pozwala się nudzić, świetne baseny, niedaleko na plaże, bardzo ładna, choć nie oszałamiająca rafa koralowa, dlatego trzeba koniecznie zabrać sprzęt, wystarczy tylko "rurka" i oczywiście trochę wprawy. Hotel dopiero ubiega się o piąta gwaizdkę, ale jest to w pełni uzasadnione. Hotel dla wymagających.
Opinia: Nowy, odświeżony kompleks wypoczynkowy - pełen luksus! Budynki usytuowane są na sporej przestrzeni co sprawia, że nie czujesz tego ścisku i kiedy tylko masz na to ochotę możesz poleżeć z dala od reszty. Byłam zaskoczona wielkością pokoi, naprawde przestronne, prawie jak apartamenty. Do tego sprzątane codziennie, no ale to w końcu hotel 5*! i pewne standardy muszą być zachowane, AMC sprawdza się po tym względem idealnie. Co do jedzenia to nie mam zastrzeżeń - trzy posiłki plus przekąski. Napoje dostępne w barach, praktycznie bez kolejki. Obsługa miła, aczkolwiek nie nachalna. Ogólnie sympatyczna atmosfera - bez wrzeszczących Angoli, matko jak ja tego nie znosze!