Obłęd!!!!!!!!!!!! Totalna masakra!!!!!!!! zlecieliśmy do hotelu o 3 nad ranem i na miejscu okazało się że nie ma dla nas pokoi. Siedzieliśmy na walizkach w recepcji kilka godzin Nikt nawet nie zaproponował nam wody do napicia się. Po jakimś czasie przyszedł ktoś z recepcji i powiedział że za 7dolarów na dobę załatwi nam pokoje. Okazało się że połowa hotelu była wolna a oni po prostu naciągali ludzi na kasę. Polski rezydent miał Nas po prostu w d... W hotelu \"śmierdzi\". Obsługa nosi brudną niewypraną odzież. Gdy rano chcieliśmy napić się piwka to zaczęli się burzyć że najpierw trzeba zapłacić \"bakczysz\" Zapłaciliśmy kilka dolców i dostaliśmy coś do picia - w plastikowych kubkach jednorazowych. Najlepsze jest to że gdy my swoje wypiliśmy to myją te kubki i podają picie następnym gościom. Gdy poprosiliśmy o wodę to nalali nam z kranu!!!!. A w restauracji między jedzeniem siedziały sobie wróbelki i wcinały obiadek. Zwróciliśmy uwagę obsłudze a oni zaczęli się śmiać. Jednym słowem jeśli ktoś chce mieszkać w chlewie gdzie nie działa prysznic, kran, klimatyzacja, a plaża ma długość 25m to życze powodzenia. Nie dajcie się oszukać.
3.5opinia z 16 maja 2010 r.aseret, wrocław
pokoje
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
3.0opinia z 9 maja 2010 r.Halina , Opole
pokoje
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
Jestem zadowolona ogólnie ale na wyżwenie ALL i hotel **** jest jakieś nieporozumienie, aby kupować wodę mineralną, pić z plastików, kupować soki z wyciskanych owoców nie, nie, nie w takim przypadku hotel ten zasługuje na ***. co mi się podobało to bardzo miła obsługa, w restauracji jak i przy basenie, kelnerzy zawsze szczerze usmiechnięci szczególnie ABDO. Jeśli chodzi o animatorów to Kristina, Pika i Kerzo wspaniale prowadzili animacje jak dla dzieci tak i dla dorosłych. Jedyną przeszkodą pobytu to byli Ruscy 95% a do tego nie umiejący się zachować hałaśliwi i pijący od świtu do wieczora bo za darmo !!!!i wydaje się im, że wszystko im się należy nie sympatyczni !!!
Pokój mileiśmy ładny z widokiem na basen sprzątany był codziennie. A Pani ANIA nasza rezydent była wspaniała dbała o nas o wszystkich gości bo mieliśmy przedłużony pobyt więc informowała nas codziennie kiedy będzie wylot polecam Panią Anię.
4.0opinia z 7 kwietnia 2010 r.gg4788690, katowice
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
pokoje
wyżywienie
czystość
Nasz pokój na początku był małą,ciemną klitką,z zepsutymi drzwiami na wspólny z pokojem obok maleńki balkonik,bez okna,widok na drogę(ciągłe klaksony),klimatyzacja nie działała,a kran był zatkany.Rezydent załatwił tyle,że zostajemy w klitce(sezon, święta - nie ma szans na zmianę - słowa recepcji bełkoczącej po angielsku,za to władającej rosyjskim)albo za 10$/doba możemy wykupić pokój z widokiem na morze i basen. Zdecydowaliśmy się zapłacić,dostaliśmy nawet rachunek - niebywałe w miejscu,gdzie nic nie posiada cen:P,pokój był duży,na ost.piętrze z pięknym widokiem na morze/basen/ogród i balkonem z krzesłami, naprawdę było warto zmienić, zupełnie inne samopoczucie, wakacje.Jedzenie pyszne, piwko i winko też, obsługa barów/rest.fantastyczna,jednak czystość pokoi i jadalni pozostawia wiele do życzenia, miejscowi natrętni okropnie,nie dało się w spokoju przejść metra ulicą.Basen piękny,ale lodowaty:),plaży malutko,ale za to woda rewelacja,brakowało spacerów.98%rusków:).Ogólnie polecam!
3.2opinia z 7 kwietnia 2010 r.ola, Gdańsk
pokoje
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
Hotel przeciętny, raczej bez szału. Stołówka (nie restauracja) brudna. Jedzenie ok. Plaży brak (jezioro chyba?). Rosjanie - 90 %. Nie polecam podróży z Alfa Star (przetrzymali nas 5,5 h na lotnisku, pomimo wiedzy, że samolot bedzie opóźniony. Jedyny plus to dolary, które mogą zdziałać wszystko, po 5 dolarów dla barmanówi i można pić w szkle przez cały wyjazd, 10 w recepcji - normalny pokój - pokoje od ulicy mają wspólny balkon o wymiarach 1,5 m x 1,5m - zobaczyłam i wymiękłam. Ale jak każdy po dwóch dniach nie zauważalam już niedogodności. Wycieczka na Saharę i nurkowanie nie powinny kosztować was więcej niż 60 dolarów.
2.5opinia z 16 marca 2010 r.ana, warszawa
pokoje
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
3.2opinia z 13 marca 2010 r.Damian, Lodz
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
pokoje
Bardzo wiele tutaj opini pozytywnych i niektore pewnie pod publike! powiem tak, tydzien minal, odpoczalem,ale zachwycony nie jestem zwazywszy,ze w wielu miejscach bylem i rozne rzeczy widzialem. hotel w wiekszosci opanowany przez Rosjan - uwierzcie mozna sie napatrzec, czasami ubaw po pachy a zarazem zenada.Po prostu cyrk! Pokoje jak pokoje, da sie przezyc, lodowka zamknieta na klucz, trzeba prosic o otwarcie i nawet za wode mineralna placimy mimo,ze all inclusive. Jedzenie nieciekawe, non stop ryz,ziemniaki,kurczak,krowa,jajka- pod roznymi postaciami!!! Ciagle brak filizanek na kawe i herbate, pozostawaly plastiki. Owoce - prawie wcale , mozliwosc kupna banana, melona za dwa dolary, tak samo swieze soki- szklanka za dwa dolary...chyba nie o to chodzi w werscji all inclusive?!!! sery jesli nie poprosilo sie o wiecej to dostalo sie male trzy trojkaciki, choc zalezalo to od osoby krajacej. rano maslo i pomidory dostepne, wieczorem juz wydzielane!!! serwis ok, mily i pomocny. Wydaje mi sie,ze bardziej nastawieni sa na Rosjan bo dla nich wszystko bylo ok. Pili ile sie dalo bo za darmo. Wszyscy Polacy,ktorzy byli w tym hotelu w tym okresie podzielili moja opine i to zarowno osoby w wieku 30 lat jak i po 50tce i 60tce! Zero jakis zorganizowanych atrakcji, oczywiscie jakies wybory miss i mistera hotelu....bawia sie jedynie pijani Rosjanie...mozna popatrzec i posmiac sie! lezaki tak jak juz ktos pisal najlepiej bylo rezerwowoac przed sniadaniem bo pozniej to juz nie bylo, plaza...czy to mozna nazwac plaza???....troche wody wdarlo sie w lad!
2.7opinia z 13 marca 2010 r.tomek, krakow
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
pokoje
Wrócilismy wczoraj z tyg.pobytu i tak:Rosjan poprostu tona!!masakra,jedzenie obrzydliwie niesmaczne i np.sery,maslo wydzielane! koszmar.plazy praktycznie nie ma,maly cypelek,waski,zatoczka.basen jest ok,fajny ale przeciez najbardziej chodzi chyba o plaze!szczerze nie polecam.jestem nie wymagajacym klientem ale w zyciu nie zdarzylo mi sie dojadac na miescie majac all inklusive!!!to sobie wyciagnijce wnioski.
4.7opinia z 11 marca 2010 r.Kinga, Piła
wyżywienie
czystość
rekreacja
jakość/cena
podsumowanie
lokalizacja
Długo czelalismy na pokój, w końcu na jedną noc dostaliśmy zastępczy, dolączyli nas do 2 dziewczyn, które przyleciały z nami i okazały się wspaniałymi kumpelami do końca pobytu:)mielismy więc wspólne pomieszczenie z 2 pokojami, salonem i wspolną łazienką (beznadziejna). Następnego dnia rano dostaliśmy nowe pokoje (bardzo ładne). Plaża faktycznie niewielka, ale basen spory, z barem. Obsługa miła, z ogromnym poczuciem humoru. Podobały mi się wieczory, hotel pięknie oswietlony, fajna dyskoteka, w ciagu dnia ciekawe propozycje, np. aerobik wodny. Jesteśmy młodzi, więc bawilismy sie cudownie, jedzenie dobre. Wakacje życia, były zaręczyny, polecam:)