

lubiących spacery 40% głosów
ceniących spokój 20% głosów
sąsiedztwo dużej aglomeracji 20% głosów

Opinia: Hotel Tropitel jest położony w pięknym miejscu, jednak miejsce raczej stworzone dla nurków i ludzi ceniących spokój.Nie wiem jak z pogodą o innej porze, ale w styczniu jest wietrznie. Szybko zapada zmrok, a życia nocnego w hotelu i pobliskim mieście brak. Oczywiście są i dobre strony, można odpocząć, zejście do morza z hotelu, a to ogromna zaleta, piękne rafy i ryby zaraz przy pomoście, a jedzenie przepyszne i spory wybór. W Dahabie jest spory sklep - GAZELA MARKET, gdzie można zrobić tanio zakupy spożywcze. Generalnie,jak ktoś chce odpocząć, opalić się, popływać w ciepłym morzu to miejsce odpowiednie.Jeśli szuka się szalonego życia nocnego to trzeba wybrać coś innego.
Opinia: Jest rzeczywiście ok, ale mam małe ale. Byliśmy z hotelu na wycieczce quadami... Pełna masakra. Maksymalnie 40km, rzędem gęsiego, jak ktoś próbował wyjechać spoza szeregu lub jechać szybciej, zaraz jakiś wściekły arab podjeżdżał i krzyczał żeby wracać do szeregu. Odczuwając dość spory niedosyt udaliśmy się do lokalnego organizatora i pojechaliśmy na wyprawę motorami i co? Znowu to samo.....
Opinia: Nasz hotel był kompletnie do czterech liter... Ale to miejsce nas oczarowało. W naszej opinii Sharm El Sheikh jest fajne ale na dzień może dwa. Zbyta duża ilość turystów. Namma Bay świetne miasto ale do nocnych eskapad, lub wyprawą łodzią ze szklanym dnem ( już ktoś o niej wspominał). Dahab okazał się idealnym połączeniem. Są zaciszne miejsce, które w pełni pozostają w arabskiej atmosferze, są miejsce specjalne dla turystów. Plaże są długie i można skryć się w cieniu palm. Szkoda tylko że nasz hotel to klapa.
Opinia: Było fantastycznie... My byliśmy dwa tygodnie i wyjazd był bardzo aktywny. Byliśmy w Kairze i tam obowiązkowy pkt wycieczki to klasztor Św. Katarzyny, które na nas robi duże wrażenie. W Namma Bay musicie wybrać się w rejs łódką ze szklanym dnem. Czegoś takiego nawet na discovery nie widziałem... W Dahabie jest kilka miejsc do nurkowania, polecam niejako na własnej skórze doświadczyć podwodnego świata.
Opinia: Wszystko to co piszą poprzednicy jest prawdą. Nas zaskoczył spokojny klimat tego miejsca. Hotel nie był w tej turystycznej części, był blisko plaży. Knajpy przy plaży są bardziej jak ok. Sprzedawcy i pracownicy są mili. W jednej z nich zostawiliśmy napiwki, po powrocie po trzech dniach byliśmy bardzo mile przyjęci. Koniecznie musicie wybrać się na Safari i spędzić noc Beduińską.
Opinia: Jak koniecznie chcecie udać się do Sharmu to proponuje zatrzymać się w Dahabie. Ponieważ w Sharmie jest spęd i zbiorowisko samych turystów a w Dahabie niczego nie brakuje a dojazd do Sharmu nie jest jakiś straszny. Nie polecam wycieczki do Kairu... 7 godzin w autokarze tylko w teorii my jechaliśmy prawie 9. Sam Kair piękny, ale zwiedzanie na szybkiego mija się z celem. Plaże W Dahab są cudowne, snurkowanie jest bajeczne. Szczerze polecam.
Opinia: My byliśmy w Masbet a więc centrum turystycznej Dahabu. Nie było aż tak źle i głośno i mieliśmy wszędzie blisko. Kantor, sklepy z pamiątkami, restauracje a nawet miejsca gdzie można było wypalić fajkę wodną =]. Co do Beduinów uważam że lepsze są ich przejażdżki wielbłądami niż te organizowane przez hotele na koniach. Podróż z lotniska trochę traw, ponieważ jest to przeszło 80 km.
Opinia: Cieszę że byłem w Dahabie a nie w samym Sharmie. Jest tu znacznie, znacznie mniej turystów a miejscowość zachowała swój klimat. Hotele i budynki są raczej nisko zabudowane. Jest sporo sklepików i restauracji. Plaże są cudowne i idealne do nurkowania,
Pierwszy raz byłem w Egipcie i duże wrażenie zrobili na mnie Beduini... ciekawi ludzie aczkolwiek dziwni...