
szukających spokoju 42% głosów
rodzin z dziećmi 21% głosów
podróż poślubna 14% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: to był mój 13 raz w egipcie nigdy nie byłam w 4* zawsze w 5*, ale na miejscu byłam naprawdę zaskoczona,niektóre hotele 5* nie dorastają mu do pięt.obsługa super i jedzenie smaczne
Opinia: Moim zdaniem bardzo dobry hotel w bardzo dobrym miejscu. Rewelacyjna cena, uważam, że za taki poziom zakwaterowania, wyżywienia, obslugi ciężko będzie znaleźć coś lepszego na rynku. Bardzo gorąco polecam.
Opinia: Pobyt w hotelu ok. Obsługa miła i rzetelna.Wiele do życzenia ma przekazana informacja dotycząca lotniska przylotu do Egiptu i powrotu do Polski.Podane było lotnisko w Ejlacie. Owszem , zgadza się ale jest to lotnisko wojskowe w Owdzie , oddalone o prawie 100km. od miejsca pobytu. Po przylocie do Izraela bardzo długo trwały rozwozy wczasowiczów do hoteli. Na miejscu byliśmy dopiero ok. 19 godziny. Podobnie w drodze powrotnej.Z hotelu wyjechaliśmy 0 7. 20 a na granicy egipsko-izraelskiej, już. po odprawie, czekaliśmy ,bez opieki na pilotkę ponad godzinę.Pani była niemiła i opryskliwa. Odlot był dopiero o 14 godzinie.Właściwie dwa dni mieliśmy zabrane na podróż. to była zła organizacja.Za długi czas przejazdu z i na lotnisko.BARDZO MĘCZĄCE.
Opinia: Naprawdę uważam, iż hotel godny polecenia. Miła atmosfera, czysto.Za takie pieniądze lepiej chyba nie można.
Opinia: Miła obsługa-nie absorbująca aż dziw:) spokój, piękne widoki, piękne rafy, spokojna alternatywa dla Sharm-y. Polecam
Opinia: Zapłaciliśmy 1000 zł za osobę (zamieszki w maju). Było OK, hotel praktycznie pusty, więcej obsługi niż turystów.
Plusy:
+ bezpośrednio przy plaży z ładną rafą koralową
+ darmowe ręczniki, materace, leżaki (niejednokrotnie byliśmy jedynymi goścmi na plaży, takie pustki były)
+ basen z czystą wodą
+ dobre alkohole (przy basenie w plastiku, ale byliśmy zadowoleni)
+ miła obsługa (oczywiście trzeba ich też nagradzać i motywować, warto mieć dużo jednodolarówek przy sobie)
Minusy:
- klimę włączyli dopiero drugiego dnia po silnych namowach gości
- dwa razy nie było prądu (raz przez kilka godzin), ale załoga jakoś sobie z tym radziła
- niezbyt czysto w pokojach
- Słabe, nudne i podejrzane jedzenie (żona się zatruła - jeden dzień z głowy)
- pustka dookoła, jedyny sposób by dojechać "gdzieś" czyli do centrum Taba Heights to wziąć drogą limuzynę z hotelu, lub ryzykować życiem idąc na piechotę wzdłuż ruchliwej drogi
- brak animacji (prawie pusty hotel, może w sezonie jest lepiej)
- oprócz baardzo słabego "spa" zero sportu i rekreacji (beznadziejny kort tenisowy, nie nadaje się do gry, brak sportów wodnych - zapraszają do Taba Heights)
- ciemno robi się baardzo wcześnie, bo hotel jest w cieniu gór. Obsługa nazywa to zachodem słońca i zamyka basen.
Ogólnie wyjazd wart swojej ceny (ALL za poniżej 1000 zł), ładne miejsce dla nurkujących i chcących spokoju. Ja się 4. dnia już znudziłem i czułem jak w więzieniu. Żonie się podobało, spokój, cisza, piasek i słońce