
niewymagających klientów 50% głosów
szukających spokoju 50% głosów
66% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Zacznę od tego, że hotel Hippocrates nie należy już do sieci hoteli Iberostar od 2009 roku. Mimo tego jest to bardzo dobry hotel. Jedzenie jest na prawdę wyśmienite i jest w czym wybierać. Polecam w szczególności tradycyjne souvlaki i pite serwowane niestety tylko raz podczas greckiego wieczoru. Kelnerzy bardzo uprzejmi. Przy barze też jest z czego wybierać. Z każdym z obsługi można porozumieć się po angielsku. Program animacyjny w hotelu jest nieco ubogi bo codziennie w południe do wyboru były tylko: dart, bocce i tenis stołowy. Mimo to i tak sprawiało to dużo frajdy. A główny animator Petko to i nawet po polsku co nieco potrafi:) Jedynie wieczorami atrakcje się zmieniały. Ale zawsze można było skorzystać z atrakcji sąsiednich hoteli należących do Kipriotis Village. Jeśli chodzi o pokoje to są duże i klimatyzowane. Pokojówki sprzątają codziennie. Moje wakacje zaczęły się 6. czerwca więc nie było zbyt tłoczno, ale pod koniec już zaczęło robić się tłoczno. Większość gości to niemieccy i francuscy emeryci. Młodych było niewiele. Do plaży ok 100-200 metrów. Niestety jest to kamienista plaża i ciężko jest kąpać się w morzu bez specjalnego obuwia. Ogólnie obiekt godny polecenia
Opinia: Hotel był zadbanym obiektem. Bardzo czystym w każdym miejscu. Szkoda tylko słabego lub nieco starszego już wyposażenia. W głównej restauracji, posiłki zaczęły się dublować dopiero w drugim tygodniu pobytu. W all inclusive można było korzystać z udogodnień innych hoteli. Lubiłem spędzać trochę czasu przy barze. Nie dlatego że chciałem napić się do nie przytomności. Podawali bardzo dobre i urozmaicone koktajle. Barmani mili i gadatliwi. 250 m pokonywało się błyskawicznie w ogóle nie zauważając dystansu.
Opinia: Hotel Hippocrates poniżej oczekiwań:pokój 118 umeblowany bardzo przeciętnie,szafa wnękowa wykonana niestarannie,dziury między szafą a sufitem,wyszczerbione półki,łazienka grzyb na fugach,lustro niestarannie wklejone na silikon,do tego poszarpane na brzegach dziurawe ręczniki,na tarasie stolik i dwa rózne plastikowe krzesła,z tego jedno pęknięte,a drugie brudne. Basen przy hotelu bardzo mały,dobrze że można było korzystać z basenu sąsiedniego hotelu Iberostar,plaża przy hotelu wąska i położona bardzo blisko ruchliwej drogi,siłownia w hotelu tak często pokazywana na zdjęciach to duszne pomieszczenie w piwnicy z jednym hantlem, pordzewiałymi gryfami z ławkami z brudną tapicerką,do wszystkich w/w opisów dołączę zdjęcia. Hotel Hippocrates nie spełnia norm hotelu czterogwiazdkowego w/g polskich standardów. Jedynym pozytywnym aspektem pobytu w tym hotelu było wyżywienie ,którego było dużo,było smaczne i różnorodne.