
niewymagających klientów 71% głosów
szukających spokoju 13% głosów
wymagających klientów 7% głosów
29% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: totalna masakra, jedzenie co dziennie to samo,W Stalidzie na ulicahc lezaly zdechle ryby, na dyskotekach zero ludzi, jedynie stare dziadki sie bawily.
Opinia: Obsługa hotelu sympatyczna, zwłaszcza Marika czy Maria, bardzo uprzejma i uczynna kobieta. Hotel skromny, wręcz kameralny, ale ładny, miało to swój urok. w pokoju suszarka, lodówka, stolik, szafa, sejf. jedzenie dobre, urozmaicone, nie było dnia, żeby dania się powtarzały. stołówka czysta, schludna, zadbana, nigdy nie bylo brzydkich zapachów. kompletnie nie rozumiem narzekań na niedoprawione jedzenie, przyprawy stały na stole, więc można bylo sobie doprawić, a przecież są różne gusta i kucharz nie będzie robił potraw pod jedną czy dwie osoby.
w pokojach czysto, sprzątane było codziennie, podłoga czysta, w łazience też porządek. Faktycznie brakowało tv, ale przecież na wakacje nie jedzie się po to, żeby siedzieć przed tv! Klimatyzacja zawsze działała, problemów z pilotem nie było, wszystko jasne i przejrzyste. łózka w pokojach niestety pojedyncze, ale wygodne. w razie, gdyby komuś było zimno, można było wziąć dodatkowy koc z recepcji. Jeśli potrzebowało się czegokolwiek, obsługa hotelu zawsze pomagała.
Ja byłam we wrześniu, czyli już na koniec sezonu, także z rozrywka było na bakier, ale spokojnie można było pójść na miasto, które nocą tętniło życiem!
do morza bylo bardzo blisko, może 250 metrów, a może nawet nie.
Faktycznie Polacy lubią narzekać, negatywnych opinii było sporo, ale większość wyssana z palca. wycieczka byla tania, więc jakichś szczególnych luksusów nie można się spodziewać za raptem 1500 zł. Wakacje w Stalidzie zaliczam do udanych, jest co zwiedzać, piękne widoki, miłe wspomnienia. Cola zarówno "z lodem i bez lodem" była dobra. polecam gorąco osobom, które nie oczekują pałacu z apartamentami za niską kwotę.
Opinia: Hotel sam w sobie z wierzchu moze i byc na zdjeciu ale kto tam nie byl nie wie i niech sie raczej nie dowiaduje.pokoje niesprzatane,reczniki wymieniane czasem posciel tez,lazienka bez kabiny wiec woda ciagle na cale podlodze,brak odprowadzenia wilgoci,brak pilota od klimy,na parterze okna tylko otwierane brak uchylu,z daleka daleka od tego.jedzenie monotonne ciagle martadela i w kolko jedne posilki ale do przezycia bo mozna w kawernie zjesc ale po co skoro sie placi za pseudo all ITAKO-jesli tak robicie to kazdy kazdemu wAS odradzi.ja napewno.podczas obiadów luzmaria czy maria hihi ciagle patrzy przez ramie i zapisuje wrecz kto ile zjadl - paranoja.barman jakis bułgar niesympatyczny do bolu jakby mu sie noz w kieszeni otwieral jak widzi polakow.rezydentka mila pani ale brak w niej jaja i organizacji po prostu jest bo jest. Sama kreta, stalida piekna i warto naprawde warto i goraco polecam ale inny hotel.pozdrawiam wszystkich.
Opinia: Hotel Chrisi ciężko nazwać hotelem - jest to raczej mały kameralny pensjonat. Ale nie w tym rzecz - i małe pensjonaty mogą zasługiwać na 3,5* jak to Itaka podaje. Chrisi mogę polecić jedynie w dwóch przypadkach 1) wykupić tam tylko sniadania i spanie i spedzac dzień poza nim zwiedzając Kretę i żywiąc się w tawrenach 2) wykupić all inclusive i wydać drugie tyle na jedzenie i picie w mieście, bo opcja all inclusive w tym hotelu to dno totalne. Jesli chodzi o śniadania to był to chyba jedyny posiłek podczas którego w stołówce nie śmierdziało tym przerabianym jedzeniem. bagietka/tosty/ser zółty/pomidory/ogórki/czasem jakis kawałek babki piaskowej, kawa i herbata - których się potem juz praktycznie nie uświadczyło. Generalnie bez rewelacji ale mozna było zjeść normalny posiłek. Natomiast obiady i kolacje do znudzenia monotonne, jedzenie śmierdzące, niedoprawione, dzień w dzień w większości to samo, warzywa do sałatki greckiej, feta bez przypraw, w zasadzie niewielka możliwość wyboru dań, mały stolik z kilkoma potrawami, jakis ryż czy makaron. Czasem tak dziwne kombinacje przetwarzania tych dań, że aż niedobrze się robiło. No i ta cała Maria czy Marika - przede wszystkim spisywała numer pokoju podczas posiłku - kolejny raz po wyjsciu już się na stołówke nie wejdzie - no moja droga Itako - tak chyba nie wyglada opcja all inclusive.. baba patrzy i obserwuje wszystkich i wszystko, stołówka jest mała i kameralna wiec ma ułatwione zadanie. 10 minut przed koncem czasu na dany posiłek juz zamyka wszystkie stoiska z jedzeniem wiec sobie nie nałożysz tylko dojesz to co masz na talerzu. Podczas przerwy kawowej podczas której mozna sie oprócz sniadania napic czegos ciepłego w tym hotelu - chodzi i patrzy ile kto sobie nałozył ciasteczek, ktos konczy to od razu podchodzi, szura jego krzesłami, myje stoły - nawet jak sie przy nich jeszcze siedzi.. mało jest to sympatyczne i w hotelu 3,5* nie powinno miec miejsca.. człowiek czuje sie jak w big brotherze co najmniej.. ta jej ciągła podejrzliwa mina i patrzenie na rece, z posiłków nie można było nic wynieść czego tez nie rozumiem.. na barmanów nie moge nic złego powiedziec, byli raczej mili, nie spotkałam sie z jakimiś problemami aczkolwiek bar jest tam w recepcji, widok z niego na główną ruchliwą ulicę wiec znikoma to przyjemność siedziec tam i pić te chemicznie smakujące napoje.
Poza tym w hotelu jest kiepska organizacja, po przyjezdzie w zasadzie nikt nas o niczym nie poinformował,nie wytłumaczył co i jak. w momencie kiedy pojawiły się problemy (brak ciepłej wody – jest ona tylko do około 20-21!!! brak pilota do klimatyzacji czy brak widoku na morze za który się dopłaca) nikogo już nie było i pojawil się ich stały tekst – jutro.. odnośnie widoku na morze – i tak go nie ma wiec nie ma sensu dopłacac, widać może na 1 metrze fragment morza, bo przesłaniają to wszystko inne hotele.. no ale Itaka gwarantuje widok na morze..
Pokoje czyste, sprzątanie polegało w zasadzie na wymianie ręczników, co 3 dni pościeli, nikt nie pozamiatał czy nie umył podłóg.. studio tam nie ma ale chyba już wszyscy o tym wiedzą, w pokoju lodówka, suszarka i tyle. W łazience nieosłonięta kabina prysznicowa zatem ciągle mokro. Czajnika tez się nie uświadczy mimo, ze podczas sniadania stoi w nim wrzątek na herbatę..
Baseny malutkie, jeden przy głównej ulicy E-75 – mała przyjemność korzystania..
Pani rezydentka z Itaki mało kontaktowa, na wszelkie skargi i prośby kazała tylko pisac do Itaki reklamacje, które podpisała i tyle. Nie wierze, ze Itaka nie wie jak to wszystko tam wyglada, bo ludzie na prawde się skarżą, piszą praktycznie całymi turnusami reklamacje i mówią rezydentom wprost, ze hotel powinien mieć może ze 2*.. i nie jest to kwestia tego, ze ktos chce tam jechac w luksusy ale jeśli Itaka podaje konkretną ofertę to niech się z niej wywiązuje a nie wprowadza ludzi w błąd pisząc o czymś czego nie ma. Aha TV też nie ma.
Samą Stalidę gorąco polecam - jest ona świetnie zlokalizowana - jest blisko do Heraklionu, na Spinalongę czy do Matali które polecam zwiedzić. Ale jesli chodzi o hotel trzeba sie zastanowic, bo cena all inclusive nie jest az tyle mniejsza np. od tej w hotelu Heliotrope (tez w Stalidzie) a komfort tam jest nie do porównania.
Opinia: syf i mogila!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jedzenie stare smierdzace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! brak drinkow, napoje pod kontrola nie polecam nikomu tego hotelu, z daleka
Opinia: bylem nie polecam
Opinia: Witam! Mieliśmy okazje tez znaleźć sie w tym hotelu faktycznie hotel ten nie jest z zgodny z opisem ITAKI jest to nabijanie ludzi w butelkę;/w pokojach nie ma TV, RADIA i albo nie ma aneksu tylko sama lodówka albo sa szafki ale totalnie puste!Jedzenie dobre ale monotonne na maxa i Maria ktorej oddech sie wiecznie czuje na plecach wiec jesc sie odechciewalo;/Barman pracował z wielka łaska nieraz czekało sie po 15min za lemoniadą o alhoholu nie wspomne byłam ciezko chora jak mialam isc i sie prosic o picie albo drinka!heh no i o tych śmiesznych przekaskach ciasteczkach suchych nie warto wspominac!Rezydentka bez pluciowa na maxa na kazda skarge odpowiadała ze wie prosze napisac skarge do Itaki zenada;/;/Ogolnie Stalida jest piekna hotel polecam dla niewymagajacych a Itace proponuje ostro obnizyc cene i zmienic opis !pozdrawiam
Opinia: nigdy nie bylem w tak dobrym hotelu.
obsluga chetna do do pomocy. zepsula sie lodówka a kelnerka przyniosla mi zimne piwo na pocieche i pijlem je z jej piersi.
do okola hotelu jest wiele klubów ale w nocy nic nie slychac hotel dba aby wszystkie lokale byly dobrze wyciszone.
plaza piekna mozna sie tam kochac o kazdej poze dnia