

lubiących spacery 50% głosów
lubiących zwiedzanie 50% głosów

Opinia: Zero hałasu, pijusów na ulicach itp. Dla mnie ideał ponieważ mam już swoje lata i wakacjach lubię odpoczywać z dala od tego typu wulgaryzmów. Nie wiem czy dobrze napiszę nazwę Polirrina, to jest to co został po antycznym mieście. Dla lubiących historię pkt obowiązkowy. Nie ma chodników. Kilka nie drogich knajpek, dobre plaże ale zdecydowanie za bardzo zaśmiecone
Opinia: To male miasteczko ktore nie zostalo jeszcze opanowane przez turystow, mozna wiec poczuc grecki klimat ogladajac przesiadujacych przy kawie Grekow, ogladajac wystawy wydawaloby sie dziwnych sklepow, mozna zobaczyc zaklad fryzjerski pamietajacy chyba lata 30 ubieglego wieku itp. W czwartki na glownym placu odbywaja sie wystepy muzyczne, np. strazackiej orkiestry detej. To wszystko plus niezwykle mili ludzie powoduje, ze miasteczko ma swoj urok i klimat. Warto pozyczyc samochod, zeby wybrac sie do odleglej o 40 km Chanii, a takze zobaczyc plaze Elafonisi czy Falasarne. Miejsce polecam ludziom ktorzy cenia sobie spokoj i interesuje ich cos wiecej niz basen i plaza, bowiem wloczenie sie po zaukach tego miasteczka sprawia mnostwo radochy.