
szukających spokoju 54% głosów
niewymagających klientów 45% głosów
58% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Jedzenie przepyszne, nigdzie nie jadłam takich smakołyków greckiej kuchni, kolacje od sałatek po deser naprawde warto spróbować,śniadanie takie same raczej dla mało wymagających. Cisza, spokój, można w recepcji wypozyczyć skuter lub samochód i wszędzie dojechać, cały tydzień spędziłam na skuterze zwiedzając od śniadania do kolacji, niezapomniany wyjazd. Są i godne polecenia knajpy w mieście obok także nie ma problemu jedzeniem dla tych wybrednych. Jeśli chodzi o plażę, jest kamienista, to jest minus aczkolwiek nie ma ludzi co jest plusem. Do najbliższej plaży piaskowej ok 10 min piechotą. Polecam kupić mapę i zwiedzać samemu, wyspa jest mała i wiecej jest z tego przyjemności. Wycieczki były organizowane przez biuro podrózy ale nie skorzystałam ze względu na cenę. GORĄCO POLECAM hotel oraz całą wyspę!!
Opinia: Zdecydowanie zgadzam się z poprzedniczką :)
Opinia: wielka ogolna tragedia a biuro podróży Exim Tours powinno sie jak najszybciej wycofać ze wspołpracy z tym pensjonatem bo inaczej nie można tego okreslic,nie polecam rowniez wycieczek fakultatywnych oraganizowanych przez rezydentów firmy ET ,wiecej dowisz sie z przewodnikow i sam zwiedzisz sobie rodos o polowe taniej niz z biurem ,golne wrażeie najgorsze wakacje w moim zyciu nigdy wiecej z Exim Tour!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Opinia: Jeśli ktoś naprawdę musi tu przyjechać to niech kupi sam pobyt a około 700zł zaoszczędzi, ponieważ jedzenie to jakiś mało smaczny żart. Właściciel to gbur który liczy kasę. W promieniu paru kilometrów nie ma nic, cisza, spokój i grecka Ziemia. Jedyne co mogę polecić to wypożyczalnie samochodów z rozsądnymi cenami i udać się na zwiedzanie Rodos. Bo nogami niewiele uda nam się zobaczyć. Miła obsługa.
Opinia: Miałem spędzić tu 14 dni ale po tygodniu sobie darowaliśmi i przenieśliśmy się do innego hotelu. Na śniadaniach przy szwedzkim stole mogliśmy zauważyć uwaga: Dwa rodzaje żółtego sera, marmolade, szynkę z puszki, pieczywo! Na obiadokolacje można sobie przypomnieć czasy studenckie ponieważ to co było na talerzu przypominało właśnie tamte czasy. Za klimatyzacje trzeba ekstra dopłacić co jest nieuniknione bo temp sięgają blisko40 stopni. NIe polecam naprawdę pięniądze wyrzucone w błoto.
Opinia: Fatalna jakość wyżywienia, śniadania przez 14 dni identyczne - mielonka i żółty ser = dwa rodzaje dżemu. Obiadokolacje całkowicie bez smaku, przyrządzane z gotowych półproduktów. Przedostatnia kolacja 12 sierpnia na którą podano coś w rodzaju mielonego czy siekanego kotleta pełnego zmielonych żył zakończyła się zbiorową niestrawnością. Brak możliwości wyboru dań z karty, tak jak było w opisie oferty, wszyscy goście z Polski, Słowacji i Niemiec dostawali to samo jedno danie, najczęściej kupa ryżu czy puree a na tym jakiś ochłap mięsa. Zupełny brak greckich potraw, ani razu nie podano np. sałatki greckiej, mimo próśb wielu gości. Podczas śniadań fatalny zwyczaj zamykania ekspresu do kawy i zwijania całości dokładnie o 9.30 praktykowany przez grecką kelnerkę, dowód całkowitego lekceważenia turystów i braku elementarnych zasad kultury. Tak skandalicznego wyżywienia nie spotkałem w żadnym z dotychczas odwiedzonych hoteli. Grecki hotelarz nastawiony na maksymalizację zysku jak najniższym kosztem, ceny w hotelowym barku nieadekwatne do klasy hotelu. Klimatyzacja ekstra płatna 8 Euro za dzień, lub 50 Euro na tydzień, a bez niej nie da się wytrzymać, w ciągu dnia temperatura w okolicy blisko 40 stopni. Jedyny jasny punkt hotelu to przemiła słowacka obsługa, zarówno na recepcji jak i stołówce.
Opinia: po 7 dniowym pobycie mogę śmiało stwierdzić, że to to był najgorszy hotel w jakim spedziłem wakacje. Jedzenie nie było zjadliwe, szwedzki stół polegał na wyborze między serem a szynka konserwową i dźemem, no i oczywiście kawą i herbata. Obiadokolacje odgrzewane w mikrofali, nie było żadnego wyboru.... z reguły po zobaczeniu potrawy rezygnowałem. w pokojach nie ma np. szklanek (przynajmniej jednej) i talerzy. Gdy chciałem prosić o talerz odmówiono mi twierdząc ze wysarczająca ilość jedzenia znajduje sie w jadalni i jak mi nie wystarczy obiad to mogę sobie cos tam kupic a nie jeść np. zakupionego arbuza w sklepie. Generalnie tragedia i nie polecam nikomu tego hotelu, chyba ze tylko na noclegi i duzym zapasem gotówki na jedzenie poza nim.
Opinia: Śniadania nie tylko monotonne ale bardzo ubogie(jeden rodzaj szynki ser żółty i dżem) brak warzyw i owoców.
Nie polecam wycieczek fakultatywnych organizowanych przez biuro mało edukacyjne przypominające raczej pogoń za przewodnikiem Komunikacja publiczna na Rodos jest bardzo dobrze rozwinięta turysta nie ma żadnych problemów sam podróżowac co jest o wiele tańsze i można wiele więcej samemu zwiedzic
Opinia: Jedzenie było zbyt monotonne na śniadanie a do kolacji trzeba dokupować napoje o czym nie poinformowano nas przed wyjazdem.