

smakoszy lokalnej kuchni 100% głosów

Opinia: Jest nawet coś na kształt wesołego miasteczka. Może jest mniej atrakcji do zwiedzania, ale zaplecze turystyczne jest w pełni przygotowane do przyjmowania różnych grup turystów. Sporty wodne są kilometr od Potos w miejscowości Pefkari, stamtąd można też wybrać się w rejs po okolicznych plażach. Dyskoteki w miasteczku nie ma. Ewentualnie pozostaje któraś z tawern.
Opinia: Dojazd w inne miejsca na wyspie jest ok. Jeżdżą autobusy z klimą. Czasem zdarza się że mają opóźnienie, ale to chyba domena Greków bo oni zawsze mają czas na wszystko. Plaża jest taka sobie. Dwa leżaki i parasole plus napój kosztuje 5 euro. Jak ktoś nie chce tłuc się autobusem, to jest kilka wypożyczalni gdzie można dostać samochód lub skuter.
Opinia: Objazdu wyspy rowerem nie polecam ponieważ niektóre wzniesienia mają kąt nachylenia niczym z toure de france... Całą wyspę można zjechać w jeden dzień. Eksplorując skrzętniej potrzeba dwóch dni. Na plaży można korzystać z typowych uciech tj. banan, narty wodne ( bardzo fajne, polecam), spadochron ( też polecam ). Z tawern polecam jedną przy plaży. Nazwy nie pamiętam ale środek jest w biało niebieskich barwach.
Opinia: Jest klimat wszędzie jest blisko, krajobraz ładny. Ludzie nie są natarczywi ale gościnni. Nie bierzcie mnie za jakiegoś rezydentkę :), ale polecam wycieczkę objazdową z przewodnikiem po wyspie, a także rejs statkiem, który przybija do kilku plaż. Nie ma klubu nocnego co może być minusem dla młodych, dla ważne było żeby w bliższej okolicy było kilka dobrych restauracji.
Opinia: Nie poleciłabym tylko w jednym przypadku - grupie młodych osób jadąc z nastawieniem na balangi. Sama byłam z małym dzieckiem i fakt że nie ma tutaj klubów bardzo mnie cieszył. W hotelu mieliśmy wykupione śniadania. Inne posiłki były drogie i wcale nie lepsze od tych na mieście więc po co przepłacać. Plaża jest żwirowa trzeba się przyzwyczaić, będąc pierwszy raz.