
niewymagających klientów 40% głosów
szukających spokoju 40% głosów
podróż poślubna 20% głosów
80% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Do tego hotelu udałem się z pewnymi obawami- dużo negatywnych opinii w internecie. Jednak, po przybyciu byłem miło zaskoczony. Mimo, że pokój był rzeczywiście wielokrotnie, w wielu miejscach wspominane, wewnętrzne patio to "zapachy" kuchenne nie przeszkadzały tak bardzo, a przy użytkowaniu klimatyzacji w ogóle o nich nie trzeba było myśleć. Wszystko czyste i zadbane, jedynie plaża była pełna glonów, ale po przejściu kilkuset metrów na zachód już było lepiej. Obsługa bardzo miła, jedzenie... może nie zróżnicowane i na śniadaniach za wiele tego nie było, ale dość zjadliwe, i zawsze można było wybrać coś odpowiedniego. Crystal Beach to hotel w pełni zasługujący na swoje 3 gwiazdki :).
Opinia: Polacy są traktowani jak obywatele najgorszej kategorii. Dostają najgorsze pokoje, i nawet mimo chęci dopłaty i wolnych pokoi, obsługa nie zgadza się na zamianę pokoju. Polacy nie mogą korzystać ze wspólnej jadalni, ani tarasu widokowego. Mają wydzieloną swoją jadalnię z okropnym jedzeniem, bez jakiegokolwiek wyboru. Pokoje przydzielane Polakom wychodzą na podwórze z toaletą i kuchnią - wiecznie śmierdzi. Kanalizacja w łazience bez przerwy wybija. Huk hotelowego agregata centralnego od klimatyzacji. Obsługa na jakiekowiek zastrzeżenia reaguje, że to jest standard pokoi dla Polaków. Na koniec należy dodać, że wyjazd nie był opłacany jako last minute po niskiej cenie, tylko za wysoką cenę. Obsługa ma tylko jedno zdanie na prośby o cokolwiek "just for England".
Opinia: Hotel dobrze położony - od plaży dzielą go jedynie schody. Czysto, miło i przyjemnie. Miła obsługa. Jedyny mankament to jedzenie - dość monotonne (potrawy raczej dla Anglików, których jest na wyspie bardzo dużo), ale można się najeść do syta. W razie potrzeby są tawerny w pobliżu z dobrym jedzeniem. Śniadania w formie szwedzkiego stołu, kolacje podawane do stolika (do wyboru 3 dania), zamówienie według menu - lepiej znać angielski, bo można się naciąć, jeśli zamówi się coś, czego nazwy się nie rozumie. Chyba ktoś z obsługi próbuje tłumaczyć nazwy potraw, ale czasem wychodzą śmieszne rzeczy, np. spagetti carbonara przetłumaczono na polski jako "spagetti węgiel". Główna ulica ze sklepami, restauracjami i rozrywkami zaczyna się 20m od hotelu. W dzień słychać samoloty (w nocy nie latają nad Zakyntos), ale nie jest to uciążliwe. Większy hałas robią fale uderzające o brzeg plaży. Ponieważ jest to teren parku narodowego, to np. nie wolno wchodzić na plażę po zmroku do rana. W sumie miejsce ok, hotel też, jedzenie w miarę ok, morze ciepłe i czyste. Polecam miejsce na wakacyjny odpoczynek.
Opinia: najlepsze położenie w okolicy, blisko centrum, przy morzu, wyżywienie średnie, wyspa sama w sobie piekna polecam wypozyczyc samochod i zwiedzac samemu. hotel godny polecenia
Opinia: Bardzo dobra lokalizacja.Obiekt wyremontowany.Denerwujący podział na gości hotelowych i tych spoza hotelu.Ci pierwsi nie mieli możliwości zjedzenia kolacji na tarasie z widokiem na morze:(