
podróż poślubna 25% głosów
rodzin z dziećmi 25% głosów
wymagających klientów 25% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Hotel typowy dla rodzin z dziećmi. Dla par i osób chcących spokojnie wypocząć nie polecam!
Obsługa serwuje tu bardzo smaczne jedzenie, jest miła i uśmiechnięta, recepcja również sprawiała bardzo dobre wrażenie. Duży wybór drinków i naprawdę dobry all inclusive: chipsy, orzeszki ziemne, kanapki, owoce dostępne o każdej porze dnia.
Obiekcje mam szczególnie co do czystości hotelu. W niektórych pokojach roi się od mrówek i trzeba zgłaszać recepcji żeby przyszli ze sprayem i je usunęli. Podłoga wokół basenu jest od czasu do czasu polewana wężem, w związku z czym klei się od porozlewanych na niej napojów itepe. Leżaki są bardzo brudne i nikt, zupełnie nikt ich nie czyści i chyba od początku hotelu nie czyścił. Basen jest również nie sprzątany, a jeden z gości hotelowych rozciął sobie palec, bo w basenie znajdował się spory odłamek szkła. A chwilę wcześniej nadziało się na to sześcioletnie dziecko.
Pokoje sprzątane codziennie, ale hotel jest już stary, wykładzina i ściany przybrudzone, więc podsumuję moją opinię krótko: hotel dla bardzo mało wymagających osób.
Opinia: Znakomita i sympatyczna obsługa. Jedzenie w naszym odczuciu zróżnicowane, smaczne. Najbardziej smakowały nam ryby i owoce morza. Z hotelu odchodził darmowy autobus do Arenal i Palma. W Arenal jest cudowna plażą długa na parę kilometrów. W większości oblegana przez Neckermana i Niemców. Pokój dla naszej czwórki wystarczający, regularnie sprzątany, zawsze świeże ręczniki.
Taksówki są tanie, lub można skorzystać a miejskiego autobusu żeby dostać się do lokalnych sklepów.
Opinia: Pokój: Duży rodziny, nowocześnie urządzony i wyposażony. Czysty. Żadnych problemów technicznych przez 14 dni!!!!!
Część zewnętrzna: Dużo zielonych obszarów, ciekawe pole do golfa, kort do tenisa i basen czyszczony co kilka dni.
Hotel: posiadał tylko dwa komputery z internetem. W moim mniemaniu to głupota bo przy takiej ilości osób nie sposób było się tam dopchać. Pokój telewizyjny z angielską piłką nożną. Pokój gier dla dzieci.
Wyżywienie: Wyśmienite dania. Ciut się dublowały, ale proszę znaleźć hotel w którym tak nie jest.
Doskonały wybór drinków. Tych mocniejszych, lżejszych, koktajli.
Opinia: Byłem tutaj z Żoną. Mnie irytowały łóżka. Zamiast jednego łóżka małżeńskiego dostaliśmy dwa łączone. Pomiędzy powstawała dziura.
Ludzie za biurka w recepcji zawsze uczynni i pomocni. Popsuła nam się klamka od łazienki i jednocześnie poszła żarówka. Zgłosiliśmy to wieczorem. Za 5 minut zapukał sam recepcjonista i w około 20 minut zrobił wszystko sam bez wzywania działu technicznego.
Hotel oferował darmowe wycieczki ( patrz transport ). I tak zobaczyliśmy między innymi Parme. W promieniu 10 minut drogi od hotelu duży hipermarket. Mniejszy sklep spożywczy, apteka, kilka restauracji.
Opinia: Trochę nam się poszczęściło, udało nam się dostać wycieczkę w ofercie last minute. Pokój standardowy ale za taką cenę i w lascie nie należało się niczego więcej spodziewać. Dużo atrakcji rekreacyjnych. Piłka nożna, strzelania z łuku, występy wieczorne, i wiele innych których jeszcze nie wymieniłem.
Na śniadania podawane były głównie jajka, wyborne jajecznice ( mimo iż to śmiesznie brzmi ), trochę warzyw, świeże owoce, omlety na słodko i tradycyjne z szynką i serem.
Dużo wielorakich przekąsek za dnia, drinki w plastikach, ale pod wieczór w szklankach. 2 duże baseny ciepła woda. Trzeba było jednak dość wcześniej wstać żeby zająć sobie miejsce na leżaku. Pokój czysty i bezawaryjny. Reszta miała już mniejsze znaczenie. Po za hotelem też czysto. Do piaszczystej plaży chadzaliśmy spacerem. Obok jest też kamienista ale jeśli się tam wybierzecie to trzeba bardzo uważać.
Opinia: Wieczorem pięknie oświetlony. Duże połacie zieleni ładnie współgrały z kompleksami basenowymi i hotelem. Nienaganna obsługa. Nie ważne czy pokojowa lub recepcjonista. Z każdym można było wymienić się uśmiechem, lub zamienić dwa słowa. Pokój w moich oczach wymagał lekkiego odświeżenia. Pomimo to bardzo nam się spodobał. Drinki to prawdziwe siekiery. Można był spić się dwoma... dlatego wam radze uważać. Byliśmy w końcu października. Zdecydowanie mniej osób jak w sezonie, więcej prywatności i spokoju.