
niewymagających klientów 55% głosów
rodzin z dziećmi 22% głosów
szukających rozrywki 11% głosów
77% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Jedzenie nastawione na Anglików,mało urozmaicone jeżeli chodzi np.o śniadania i dodatki do pieczywa,przeważnie jest jeden ser i jedna wędlina która jest niestety nie do przełkniecia,obiady i kolacje róznie,jednego dnia jest dobre drugiego nie ma co wybierać bo to co jest jest albo twarde albo nie smaczne (głównie chodzi o mięso) ale ogólnie nie chodzi się głodnym,za duzo jak dla mnie Anglików w hotelu co nam z meżem bardzo przeszkadzało gdyż Anglicy zachowują się okropnie i nie szanują drugiego człowieka,syfia,hałasują i potrafią stac na balkonie zaglądajac do drugiego pokoju jak małe dzieci,od przyjazdu mam okropne zdanie o tej narodowości.
Opinia: całkiem przyzwoity hotel adekwatny do ceny, all inclusive godne polecenia, alkohole praktycznie non stop, jedzenie także, dobra lokalizacja - bardzo blisko do plaży
Opinia: Byłem w zeszłym roku - hotel, obsługa, jedzenie - rewela :) Polecam wszytkim - szukających taniego -fantastycznego wypoczynku - az żal było wyjeżdzać :(
Opinia: Wróciłam i wszystko co mogę powiedzieć o hotelu to same pozytywy. Jedzenie smaczne, świeże. Rozmaity wybór. Złego słowa powiedzieć nie mogą na obsługę. Kelnerzy się nie obijali. Czyste stolika, miła szybka i sprawna obsługa. Pokojowe dokładnie czyściły każdy kąt pokoju. 250metrów do plaży co zgadza się opisem. Majorka to genialne miejsce na wczasy zachęcam, pozdrawiam.
Przepraszam jest jeden minus. Mianowicie angielski u obsługi. Jest dość łamany. Jeśli zejdziecie z większym problemem trzeba dać im chwilę na zrozumienie.
Opinia: Wraz z rodzinną przywieźliśmy miłe wspomnienia. Z niemiłych uwag mam tylko dwie. Ale po kolei.
Pokój miał cztery pojedyncze łóżka ( z żoną musieliśmy spać osobno ), klimatyzację nawet sprawnie działającą.
Śniadania w stylu brytyjskim. Dużo jajek, bekon, fasola, dżemy chleb, trochę owoców. Kolacje z tym było różnie. Dzieci nie jadły, my zdawkowo wybraliśmy coś co nam odpowiadało. Wyszło na to że z HB zrobiło się BB i jedliśmy na mieście. Animacje kiepskie ale nie szkodzi, bo i tak szkoda było siedzieć w hotelu i czekać aż ktoś nam zorganizuje czas. Zakupiliśmy mapę okolicy i odwiedziliśmy wszystko co wydało nam się interesujące.
Opinia: Ja jestem nie zadowolony. Zgadzam się z opinią że hałasy słychać do późna w nocy. Głównie za sprawą młodych Niemców i Anglików. Pokój mały, skromny. Czystość w miarę. Jedzenie rozmaite, może i tak, ale smak mocno przeciętny na jedną nutę. Na balkon ciężko było wstawić dwa krzesła.
Animacji, występów, czy innych tego rodzaju rzeczy brak. Może poza sporadycznym bingo.
Koniec końców czuje się rozczarowany.
Opinia: Z językiem nie jest tak najgorzej, no chyba że ktoś marzy o super poważnych rozmowach. Spokojnie można się dowiedzieć o różne atrakcję, jak dojechać itp. Przystanek autobusowy tuż za rogiem, tam też zaczynają się pierwsze sklepy.
Leżaki są mocno ściśnięte między sobą, basen dla dorosłych raczej nie największy. Wystarczy udać się na plaże i problem z głowy. Nie za szybkim tempem zajmuje to mniej jak 5 minut. Drinki w barze nie najlepsze. Lepiej kupić coś w pobliskich barach. Znacznie taniej i znaczne lepsze.
Opinia: Do godziny 1. w nocy nie ma mowy o spaniu, później imprezy w pokojach(czasami).