

wymagających klientów 50% głosów
lubiących spacery 33% głosów
szukających życia nocnego 16% głosów

Opinia: Powiem szczerze że na miejscu się trochę zdziwiłem. To że nie brakuje tutaj rozrywek to wiedziałem z opisu miejscowości i licznych opinii. Ale że są miejsca dla osób lubiących spokój i osób starszych w życiu bym nie powiedział. Auto w przeliczeniu na złotówki to jakieś 120zł, paliwo nie całe euro za litr... Po co więc korzystać z komunikacji??
Opinia: W mieście nie ma nic z zabytków czy czegoś do zwiedzania. Główna atrakcja to ocean i długa ciągnąc się promenada. Do wyboru jest mnóstwo restauracji. Tradycyjne hiszpańskie, rybne, z owocami morza, meksykańskie. Nie zabrakło też fast foodów jak McDonald's czy Burger King. Sporo dyskotek i pubów. Apteki są czynne non stop. Plaża jest szeroka, nie jest zaśmiecona, ma natomiast ciemny piasek.
Opinia: Ocean nie jest tak ciepły jak morze śródziemne, ale po chwili przyzwyczajenia jest ok. Miejscowość głównie dla młodych aktywnych osób. Choć są tutaj wszyscy. Starsi, rodziny z dziećmi. Promenada zapewnia wszystko co tylko dusza zapragnie. Komunikacja autobusowa jest sprawna. Jak ktoś chce się wybrać z dziećmi to warto odwiedzić Loro Parque. Oceanarium i park wodnych rozrywek w jednym. Szkoda że pływanie z delfinami jest tak drogie.
Opinia: Z początku trzeba się przyzwyczaić do ciemnego piasku na plaży. To był mój pierwszy raz kiedy miałam okazję chodzić po wulkanicznym piasku. Czasami zdarzają się małe kamyczki, z reguły jest sam drobny piasek. Także pierwszy raz jeśli chodzi o kąpiel w oceanie.
Nie ma co ukrywać, Playa de la Americas jest nastawiona na turystów. Jeśli ktoś da radę przejść całą promenadę, chylę czoła... Nam udawało się dojść do połowy a i to jest nie lada wyzwaniem. Ceny są przystępne. Paliwo jest bardzo tanie. Wynajęcie auta i objechanie Teneryfy nie jest drogim interesem... Atrakcje to parki wodne, rejs statkami, katamaranami, przejażdżki konne...
Opinia: Mocno komercyjne miejsce. Z takiej typowej Hiszpanii to tylko plaża i słońce. Zabytków null, muzeów null... Nic to wyspa oferuje tyle do robienia że traci to znaczenie. Najróżniejsze plaże, można próbować jedzenia w najróżniejszych restauracjach. Bawić się w klubach do rana, lub po prostu uciec gdzieś dalej od ludzi, i spokojnie plażować na jakieś małej plaży schowanej w zatoczce.