
niewymagających klientów 25% głosów
podróż poślubna 25% głosów
szukających spokoju 25% głosów
75% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: plaza brudna tak jak pokoje w coral park.rezydentka p.danusia do niczego nic nie umie zalatwic a moze boi sie wlochow bo to oni tam rzadza a polakow maja za nic.
Opinia: Sam hotel jest w porzadku, natomiast jego położenie pozostawia wiele do zyczenia. Niedaleko hotelu wypływa rzeka i morze oraz plaże są bardzo brudne - daleko im do tych pokazywanych w folderze. Pani z biura informowała o tym, iz im dalej od Mombasy tym czystsze i ładniejsze plaże, niestety w tym przypadku okazało sie to wierutnym kłamstwem. Poza tym osoba Pani rezydentki pozostawia wiele do życzenia - jest niekompetentna i wprowadza ludzi w błąd, z czego wynikają później nieporozumienia z właściielem i obsługą hotelu.
Opinia: Hotel:
Przed wyjazdem naczytałam się opinii jak to Włosi są lepiej traktowani od polaków. Faktycznie Polacy mają wyznaczoną małą strefę jadalną, ale można też bez problemu (przy odpowiednim stroju) iść do części Włoskiej. Jedzenie w obu częściach niczym się nie róźni - zarówno tu i tu bardzo smaczne, chociaż jedzenie makaronu na obiad i kolację może szybko się znudzić...Alkoholu barmani nie żałują - a jest ich spory wybór.
Proponuję zapytać podczas rejestracji o pokój jak najdalej od basenu i restauracji. Najlepiej po drugiej stronie ulicy - z tego względu, ze codziennie do od 12 są różnego rodzaju animację, a w ciągu dnia przy głównym basenie cały czas gra muzyka i jest to główny punkt spotkań 'osób rozrywkowych'.. Mi to osobiście nie odpowiadało. Część hotelowa za uliczka jest cicha, jest tam własny basen, który jest kompletnie pusty i można sie w nim kąpać 24h i nikt Wam nie zwróci uwagi.
Miasteczko:
Z hotelu można w bardzo łatwy sposób dostać się do Malindi - koszt 50 ichniejszych dziadów - uwaga! Nie zabierajcie dolarów, ewentualnie wymieńcie na ich niejszą walutę w kantorze w hotelu - dobry kurs!
Nie bójcie się i zwiedzajcie. Nie ma sensu siedzieć w hotelu kiedy w mieście jest tyle atrakcji. Naprawdę nie ma się czego bać, ja spacerowałam nawet późną nocą i nigdy nic mi się nie stało. Proponuję tez zabrać dodatkowo kilka używanych, już nie chodzonych ubrań i rozdać potrzebującym - to dla nich naprawdę wiele...bo nie mają prawie nic.
Wycieczki:
Odnośnie wycieczek - tanią wycieczkę można kupić od tzw. beachboy'sów na plaży, lub przed hotelem.
Ceny początkowe zabijają, ale można wynegocjować cenę za dwudniowe safari - 170$ - ze spaniem na safari w parku - to ważne. Niektórzy przewoźnicy oferują nocleg, ale w campie poza parkiem. Ja osobiście kupowałam wycieczkę u Ali'ego w pomarańczowej czapce, oraz jego kolegi - można ich spotkać na plaży lub przed hotelem - mają zeszyt z rekomendacjami w różnych językach - m.in moją ;)
Koniecznie trzeba też się wybrać na Blue Safari - koszt 50$.
Polecam z całego serca.
Opinia: 3 obiekty:2 z ogrodami i chatkami w stylu afrykańskim ,1 nowoczesny położony daleko od całego kompleksu bez restauracji, baru i cywilizacji to miejsce dostają Polacy no chyba że mają szczęście zostają w głównym budynku.
Rezydentka Pani Danuta miła kobieta ale brak jej jakichkolwiek kompetencji w wykonywanym zawodzie, poza tym w hotelu nie ma na nic wpływu więc realizowanie próśb i życzeń gości graniczy z cudem często to co mówi nie idzie w parze z rzeczywistością.
Hotel byłby bardziej sympatyczny i miły gdyby nie panoszący się wszędzie Włosi , oni traktują ten hotel jak swoją wspólną własność.Pomijając wszelkie mankamenty które i tak zawsze się znajdą,polecam ten hotel ze względu na ciszę i spokój wśród zieleni i kwiatów. Hotel jest przy plaży ale brudniej i śmierdzącej ze względu na gnijące glony których się nie sprząta.baseny ok wszędzie gdzie okiem sięgnąć , każdy znajdzie coś dla siebie.Codziennie programy animacyjne standard , jedzenie da się przeżyć od owoców morza po przez mięsa ,sałatki ryż , ziemniaki duży plus owoce desery różności.No a największy plus pogoda ,która miesza się niesamowicie wiatr, deszcz opady kilkuminutowe ale konkretne, słońce i tak na przemian (listopad).Afrykę trzeba zobaczyć!