
podróż poślubna 50% głosów
singli 25% głosów
wymagających klientów 25% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Nie spodziewajcie się nie wiadomo jakich luksusów . Obsługa fajna. Bardzo elastyczna. Pokój trochę staromodny lecz zawsze z ciepłą wodą, zmienionymi ręcznikami, czystą pościelą. Żadnych robaków, komarów i innych tego typu insektów. Może jedynie ciekawskie koczkodany. Dużym plusem jest to że czuje się w hotelu bezpiecznie ponieważ ochrona jest wszędzie. Wieczorami pokazy kultury, tradycyjnych tańców. Basen nie jest pływalnią olimpijską. Za to dosłownie można przeskoczyć z nad basenu na piaszczystą plaże.
Opinia: Nie używajcie internetu w hotelu, ani nie korzystajcie z taksówek bo odbije się to mocno po waszej kieszeni. Jeśli chcecie skorzystać z internetu w Nakumatt małym centrum sklepowym. Żeby się tam dostać polecam skorzystać z boda boda. Taka "rowerowa taksówka". Wyjazd na Safari obowiązkowy. Warto je kupić na plaży od Profesora Aliego można zaoszczędzić sporo pieniędzy. Zapytany skąd ten profesor odpowiedział że jest profsorem od Safari. Prawda że profesjonalnie ;). Pozdrawiam.
Opinia: Przez pierwszy tydzień naszej podróży poślubnej byliśmy załamani. Lało non stop. W drugim tygodniu wyszło słońce i było bardzo gorąco. Pokój staroświecki, jak traficie jak my to umrzecie z nudów. Ale jak macie pogodę i tylko w nim śpicie jest super. Mnóstwo dzikich zwierząt kręci się po hotelu. od wspomnianych koczkodanów po małe towarzyskie małpiszony. Personel cudowny, zarabiając nie więcej jak 80 złotych miesięcznie. Dlatego napiwki były codziennie.
Opinia: W hotelu większość osób to zamożni Kenijczycy. Hotel ma koło 20 lat na karku. Pokoje były czyste, łazienka do zaakceptowania. Z okna miałem cudowną panoramę na ocean Indyjski. Położony przy plaży Diani. Do wody trzeba wchodzić w butach ochronnych ponieważ jest sporo jeżowców. W hotelu jest co robić, od mało aktywnych zajęć typu rzutki po wyprawy katamaranem. Przyroda oszałamiająca. Jedzenie smakowało. W restauracji było czysto. Personel miły. Nie nachalny względem napiwków.
Opinia: 3* miły hotel. Mnie najbardziej podobało się wyjść na balkon i uciąć drobną pogawędkę z Koczkodanami. Jedzenie dość różne raz kuchnia włoska, potem tutejsza wszystko w formie bufetu. Zawsze dużo, zawsze smacznie. Jakiekolwiek wycieczki proponuje kupować u miejscowych. Z 3 powodów: Taniej, bezpieczniej, a nawet czasem ciekawiej. Obsługa bardzo fajna i co ważne pomocna. Pokoje super bynjamniej dla mnie!