
podróż poślubna 25% głosów
rodzin z dziećmi 25% głosów
rodzin z małymi dziećmi 25% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Przyzwoity hotel. Może to nie są europejskie 4 gwiazdki ale było czysto, obsługa przemiła, cudownie położony, całkiem dobre jedzenie - wyśmienite owoce morza i ryby. Obejrzeliśmy z ciekawości inne hotele w okolicy i ten podobał nam się najbardziej. Przeważającą nacją w hotelu byli Kanadyjczycy. Sporo gości z ameryki południowej i Kubańczyków. Wspaniała ekipa od animacji. Za plus uznaję całkowity brak Niemców. Bardzo ładna plaża.
Opinia: Do centrum Varadero 4 km. W hotelu nie wszystko chodzi jak trzeba. Ale ogólna ocena wysoka. Kilka przykładów. Windy chodziły jak chciały. Raz nawet spędziliśmy w niej 20 minut. W pokoju światło sprawiało psikusy. Zdarzało się że nawet przy wsadzonej karcie w gniazdo nie chciało świecić. telewizor działał przez pierwsze 4 dni, potem odwalił przysłowiową kitę.
Z pozytywnych uwag to bez wątpienia pracownicy i ludzie. Dużo śmiechu, zabawy, pięknych krajobrazów. Ja polecam.
Opinia: Plaża jest rewelacyjna. Żona się śmiała ze mnie do rozpuku. Podczas kiedy ona pływała. Ja siadałem na drewnianym krześle ze starym Kubańczykiem i grałem z nim w szachy. Leżaki ludzie zajmowali dość wcześniej, w tym moja żona. Czysty piasek, palmy, praktycznie żadnych obnośnych sprzedawców. Do klubów i nocnego życia wystarczyło wziąść w taksówkę, 5 minut jazdy i byliśmy na miejscu. Smaczne posiłki. W restauracji la carte musicie skosztować przepysznych steków. Pokój miał kilka drobnych usterek. Najpoważniejsza to niedomykające się okna. Obsłudze warto zostawić parę dolarów napiwku. Lub przwieźć jakieś gifty w postaci czekolady, długopisów i innych bajerów, które dla nich są rarytasami.
Opinia: Szczerze polecam. To że w pokoju są drobne problemy to nic. Ja także je miałam i co z tego. Personel czynił cuda żeby wyjazd był jak najmilszy. Ogólnie ludzie na Kubie zdają się niczym nie przejmować. Wieczny cheese na ustach, serdeczne pozdrawianie. Wyżywienie na 5 z małym minusem. Oprócz głównej restauracji do dyspozycji gości oddane są jeszcze restauracje la carte. Ocean bajka. jeszcze jak ktoś dostanie pokój z widokiem na niego pełnia szczęścia. Odnośnie polecania to uważam że nawet single poczują się tu bardzo dobrze.
Opinia: Czasem obsługa bardzo wolna. Nie wynikało to jednak z nie chęci czy lenistwa tylko sposobu bycia ludzi tutaj. Każdy ma na wszystko czas więc gość też. Infrastruktura. Plaża oszołamia, sklepy czy inne tego typu sprawy nieco gorzej. Gastronomia to silny punkt tego miejsca. Razem z mężem jedliśmy praktycznie wszystko. Ja nie skusiłam się tylko na wyszukane owoce morza.
Nieważne gdzie się ruszycie z hotelu krajobraz będzie powalał. Proponuje też zobaczenie prawdziwej Kuby czyli starówkę Varadero.
Opinia: Czystość na 5, trochę problemów natury eksploatacyjne. Mianowicie, niektóre rzeczy jak windy, sprzęty w pokoju są zużyte. Pracownicy również 5, to samo jedzenie i plaża. W hotelu dużo rodzin i par. Żadnych nocnych odgłosów. Śniadania pozwalają nabrać sił na cały dzień. Bogaty wariant wyboru. W lokalnych biurach można wykupić szaleństwa na plaży tj, narty wodne, kite.
Opinie o ludziach i ich uprzejmości są jak najbardziej uzasadnione. W żadnej innej części świata nie spotkałam się z czymś takim. Weźcie ze sobą jakieś koszulki, ubrania dla dzieci i wręczcie obsłudze. Oni o nowych rzeczach ze sklepu mogą tylko pomarzyć.