
niewymagających klientów 50% głosów
szukających spokoju 50% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: hotel moze byc, ale
pokoje na wyspie są stare i raczej 3* niz 5. Glosna klimatyzacja.
Domki na wodzie sa nowsze i ladniejsze /doplata na miejscu okolo 100$ za dzien/.
Super jedzenie, duzy wybor i smaczne, sporo tez owocow i deserow.
Zawsze mozna bylo znalesc wolny kawalek plazy tylko dla siebie.
Blisko plaz sa dwa glebsze dolki, gdzie jest wiecej rybek. Można spotkac male rekiny albo ogromna płaszczkę. Na rafe trzeba juz wyplywac na "otwarty" ocean, co przy wysokiej fali nie jest takie mile.
Jezeli ktos nie pije po 10 drinkow na dzien, lepiej nie brac All-inclusive. Woda czy cola kosztuja 3.5$ za butelke, drink w granicach 5$. Ciezko jest przepic 300$ roznicy na glowe w tydzien. A kelnerzy dbają, żeby częstotliwość darmowych drinków nie była za duża.
Kartki pocztowe najlepiej wyslylac podwojnie i w rozne dni ... czesc naszych zaginela.
Polecam masaz dla zakochanych lobi-lobi ~200$ Warty swojej ceny :) Najlepiej wziąć aparat ze sobą, żeby utrwalić kąpiel olejkowo/kwiatową po ;)
Na wyspie jest dużo Koreańczyków, którzy palą bez przerwy, nawet podczas jedzenia
Sporo jest też Chińczyków z pilnującym ich "oficerem politycznym", co wygląda smiesznie.
Wyścig krabów, za 10 czy 15$ można wygrać masaż :) mieliśmy takie szczęście
Dobra rada: przynajmniej dwa podkoszulki na dzien
Największy minus:
W dniu odlotu byl sztorm. Hotel anulowal nasz rejs na lotnisko bez żadnej informacji, staliśmy 2 godziny na deszczu na molu, czekając na większy statek. Zero informacji i uwagi ze strony obsługi.
Opinia: taki sobie był ten hotel.