
niewymagających klientów 100% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Basen mały nie korzystałem z niego. Zaraz przy hotelu jest przystań, skąd można załatwić sobie mały rejs lub wędkowanie. Plaża skromna, ale niezbyt tłoczna. Nie jestem zwolennikiem leżaków. Wystarczył mi ręcznik. Nie było zbyt wielkich fal więc można było się spokojnie kąpać. Restauracja hotelowa inna od tych które widziałem do tej pory. Utrzymana w stylu rybackim jeśli mogę tak to określić. Jedzenie w restauracji brazylijskiej nie szczególne. Może dla amatorów próbowania nowych rzeczy
Opinia: Viva Mexico chciałoby się rzec po wizycie w tym kraju. Ludzie fantastyczni. Hotelik dobity sprzętowo. Wilgoć w niektórych pokojach. Mogę was pocieszyć że ze zmianą nie ma większego problemu ponieważ hotel nie jest w 100% obłożony. Inną zaletą jest anonimowść, brak wrzaskliwych zabaw basenowych. Pracownicy w hotelu w niczym nie będą wam przeszkadzać. Kiedy trzeba zawsze kręcili się gdzieś w pobliżu. Czystość oceniam dobrze. Zawsze widziałam kogoś z mopem, szczotką.
Opinia: Moja ocena może być zawyżona. Jestem mało wymagającą osobą. Hotel jest tani, za naprawdę niewielkie pieniądze, dlatego oceniam go w sumie dobrze. Idealny dla młodych osób, które w hotelu śpią i ewentualnie coś zjedzą. Mnie ujęła miła typowa meksykańska atmosfera. Kelner po popołudniowych posiłkach zawsze zachęcał do poobiadowowej siesty :-)
Bilety autobusowe tanie - 6 peso.
Plaży przy hotelu nie polecam, lepiej pojechać na te przy 5 gwiazdkowych obiektach.
Radzę zaoszczędzone na samym hotelu pieniądze przeznaczyć na wycieczki po okolicy.
Opinia: Kraj jest jednym z piękniejszych na świecie, gdzie można się wybrać na wakacje. Niestety trzeba brać poprawkę na hotele. A szczególnie jeśli się jedzie do małego meksykańskiego hoteliku.
I tak: kelner burknął raz nieprzyjemnie, że coś od niego chciałem, a na następny dzień miło się uśmiechał. Następny dzień znowu ponurak.
Jedzenie mi smakowało. Cena za hotel nie była wygórowana, więc zdecydowałem się na 2 tygodniowy pobyt. Resztę kasy albo wydałem w miejscowych barach, albo kupując wycieczki na mieście. Zgadzam się co do plaży, choć mi się zdarzyło kąpać. Basenik za mały. Pokoje raczej skromne.
Polecam mniej wybrednym, dla których ważniejsze jest zwiedzanie a nie sam hotel. Adios Muchacos!
Opinia: Ja pojechałem sam, na krótki tygodniowy pobyt. Zapewne tu wrócę bo Meksyk jest super. Nie wiem czy do tego hotelu.
Jego atuty to niska, bardzo przystępna cena, fajna obsługa (znam hiszpański, może dlatego było mi łatwiej).
Zdecydowanie piękne plaże, choć ta hotelowa akurat klasy średniej. Co by nie pisać o kuchni to najeść można się było do syta.
Pokój jak dla samotnik - wystarczający w 100 %.
Natomiast nie wiem czy pojechałbym tutaj z rodzinką.
Z moich rad - trzeba brać poprawkę na tutejszych i być miłym a wszystko skończy się na Si Senior.
Opinia: Tym którzy zobaczą cenę i będą oczekiwać luksusów stanowczo odradzam. Trochę przypomina taki typowy hotelik z filmu. Mały, lekko zniszczony. Obsługa dobra, choć czasem zdawała się nie zwracać uwagi na pewne rzeczy. Ogólny stan pokoi budził pewne zastrzeżenia. Przydałyby się nowe sprzęty. W pobliżu można było robić zakupy za nie dużą kasę. Na mieście nie ma problemu żeby zjeść coś dobrego. Polecam burito.
Jednak najmilej będę wspominała atmosferę i tutejszych przesympatycznych ludzi .