
niewymagających klientów 100% głosów
85% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: W hotelu Mirachoro Sol spędziliśmy we dwójkę urlop w II połowie września. Chociaż sam urlop był udany, bo Portimao „strategicznie” położone pod względem komunikacyjnym miasto (wycieczki !) z piaszczystą i dużą plażą to niestety o miejscu zakwaterowania nie można powiedzieć prawie nic dobrego. Zalety hotelu to faktycznie niezłe posiłki, szczególnie obiadokolacje (śniadanie dosyć monotonne, np. te same trzy rodzaje wędlin dzień w dzień, ale na szczęście nie tylko wędliny były podawane). Niestety stołówka usytuowana nieciekawie na poziomie - 2, przy mało atrakcyjnym basenie wewnętrznym. Trochę irytowało czasem dopraszanie się o dołożenie jakiejś potrawy lub owoców albo o sprzątnięcie stolika po poprzednim konsumencie, choć obsługa na jadalni uprzejma. Odnośnie jednego z poprzednich postów potwierdzam: ciężkie metalowe, samozamykające się drzwi na korytarzach wydają huk, który nieraz budzi w nocy (wyglądają trochę jak drzwi w jakimś bunkrze). Cicho ??? - to chyba żarty: obok są prywatne domki (na marginesie: sama okolica jest spokojna), w których wieczorami i nocami hauczą psy (a spać trzeba przy otwartym balkonie ze względu na brak klimy). Te domki są dokładnie pod oknami pomieszczeń "lewej" części budynku, do której przechodzi się kładką z "prawej" części. To powoduje, że snu tu można złapać niewiele, chyba, że ktoś jest odporny na hałas. Czasem też śmieciarka przyjeżdża dosyć późno (np. 1 w nocy) i przesypuje z hukiem śmieci z kontenerów hotelowych (notabene – stoją one prawie pod oknami). Ruch samochodów koło hotelu jest b. mały i nie uciążliwy. Czasem w nocy z dworu nawiewa (nie wiem skąd) brzydki zapach, który długo utrzymuje się w powietrzu.
Hotel jest źle sprzątany – używany jest chyba tylko mop (ani razu nie widziałem na oczy odkurzacza). Pokój /opisuję wrażenia dot. pokoju nr 212/ pod względem wyglądu ok. i z dużym wentylatorem na suficie, łazienka niestety brzydka (np. pleśń na fugach, nie doczyszczone urządzenia sanitarne, zniszczone środkami żrącymi krany), balkon w ogóle nie był sprzątnięty w trakcie 2 tygodni pobytu (brud na podłodze, pajęczyny na balustradzie). Ręczniki mniej więcej po tygodniu pobytu przestały być w ogóle wymieniane. Np. worek z wysypującymi się brudnymi ręcznikami leżał np. na schodach cały dzień. Ostatniego pełnego dnia pobytu pokoju już w ogóle nie sprzątano. Sprzątaczka zostawia nie zamknięty na blokadę balkon (po interwencji w recepcji polepszyło się) – a jest to istotne ze względów bezpieczeństwa rzeczy osobistych, bo balkony blisko ze sobą sąsiadują. Sejf niestety jest płatny.
Obsługa hotelu uprzejma. Autobus hotelowy na plażę tylko o godz. 10.10, 12.45 oraz 15.25 (niestety – w przypadku większej liczby osób - nie zawsze zabiera wszystkich chętnych pierwszym kursem i wraca po resztę za około 15-20 minut). Na piechotę nie polecam – idzie się chodnikiem przy szosie i w słońcu.
Internet jest płatny, ale wolny i często się zawiesza (albo był np. nieczynny z powodu przepełnienia urządzenia monetami). Lunch pakiet przygotowany przez hotel na wycieczkę (zamiast śniadania) to kanapka z wędliną bez dodatków, jabłko i soczek.
Basenu zewn. nie poznałem – jest ok. 50 m od hotelu (dostaje się klucz).
W miarę dobra lokalizacja hotelu, jeśli chodzi o bliskość marketów (polecam Continental, obok C. jest też Lidl i Aldi). Do centrum idzie się około 15 min szybkim krokiem – jest usytuowane na nabrzeżu na rzeki Arade (nie plaży da Rocha, która jest o wiele dalej i w innym kierunku !), na którym kwitnie spokojne życie rozrywkowe (knajpki !), są fontanny, jest promenada, bazarek, park itp.
Hall w hotelu (bar, recepcja) nie klimatyzowany, ale przyjemnie urządzony. Na dworzu pod palmami kilka stolików – w miarę przyjemnie się siedzi tam wieczorem. Obsługa nie „przyczepia” się, że otworzyło się swoje (a nie kupione u nich) piwo.
To chyba tyle spostrzeżeń – starałem się podawać tylko fakty. Szczerze mówiąc, dziwi mnie, że ITAKA w ogóle poleca ten hotel turystom (pan z oddziału biura na pl. Konstytucji w Wa-wie tam wypoczywał i był zadowolony).
Opinia: Hotel pozytywnie nas zaskoczył, tylko 2 gwiazki, a przestronny, wygodnie urządzony pokój, balkon z widokiem na palmy :-) czysta łazienka. Bardzo miła obsługa. Spokojnie, raczej cicho. Jedzenie pyszne, zwłaszcza kolacje fantastyczne :-) Plaża cudowna, trochę do niej daleko, ale można wsiąść w hotelowy busik lub komunikacją miejską też dojechać.
Opinia: Bardzo daleko do plaży.Pieszo 35 min.Busy jeżdżą trzy na dzień ok.10. 13 i 15. Do centrum rozrywkowego też bardzo daleko. Śniadania kontynentalne, codziennie ten sam zestaw, który może zadowolić jedynie Anglika, ale kolacje smaczne. Hotel znajduje się w dużym mieście, z wieżowcami. Można sie czuć jak na Ursynowie. Nie jest to miejsce na wymarzony wypoczynek.
Opinia: Hotel normalny, czysty ale udręką przez cały tydzień dla nas były okropne hałasy poprzez trzaskające na korytarzu drzwi , w hotelu są ciężkie metalowe drzwi które budziły nas całą noc.Jeśli zdecydujecie się na ten hotel poproście o pokój na najwyższym piętrze. Busy jeżdżą za rzadko , a do plaży daleko.