
niewymagających klientów 28% głosów
szukających spokoju 23% głosów
rodzin z dziećmi 19% głosów
84% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Tydzień temu wróciłam z dwutygodniowego pobytu w Cabanas i jestem bardzo zadowolona. Turystów Niemieckich w hotelu w ciągu tego czasu widziałam dwóch:)Przeważają Francuzi, Anglicy, Skandynawowie i Portugalczycy. Jedzenie mi smakowało, a to dlatego, że uwielbiam owoce morza i ryby. Fakt, że desery były nieciekawe, ale nie można mieć wszystkiego:))) Smakowały mi też alkohole, szczególnie wiśniówka i likier migdałowy, porto też się nadało do picia. Pierwszy raz podobały mi się animacje, niekiedy mieliśmy niezły ubaw, choć niezamierzony przez animatorów - najlepszy numer z wężami i guaną:) oraz wieczór disco. Niezapomniany był również widok, gdy goście hotelowi, głównie Francuzi - w tym poważni seniorzy, niektórzy mający i po 80 lat tańczyli układ do piosenki MOUSSIER TOMBOLA - LOGOBITOMBO.Super to było. Pokój przydzielono nam duży z dwoma łaziankami - to było dla mnie atrakcyjne, bo zaoszczędzało czasu. Standard pokoju o niebo lepszy i bardziej nowoczesny niż ten na zdjęciach prezentowanych na tej stronie. Ręczniki były wymieniane co dwa dni. Do morza pływa się łódką i ma to swój urok, plaża czysta i urocza i fakt, są tam duże muszle. Z wycieczek podobała mi się Lizbona - ale od Gordona bez Fatimy, do której chętnych wlecze Itaka. Inna wycieczka od Gordona - historyczne Algavre - kicha, jej celem było zjedzenie w jakieś przydrożnej zapyziałej knajpie kurczaka piri- piri za dodatkowe 13 euro - na inne atrakcje - czyli zwiedzanie Lagos czy przylądka świętego Vincenta okazało się, że jest bardzo mało czasu, do tego przewodniczka tak fatalnie mówiła po angielsku,że nie wiem nawet czy obecni Anglicy ją rozumieli. Czyli jak zwykle wszystko zależy od tego na jakich ludzi się trafi. W każdym razie dzięki tym wycieczkom zdobyłam rozległą wiedzę na temat drzew rosnących w Portugalii:)) - o dębach korkowych wiem wszystko:)
Opinia: Witam, spędziłam wraz z rodziną urlop w tym hotelu i naprawdę było super!!!
Pokoje, a właściwie apartament w nowej części hotelu, przestronny, z aneksem kuchennym, balkonem itd!!!! Rewelacja!!! Baseny czyste, wokół pełno leżaków, dzięki czemu nie było problemu ze znalezieniem wolnego.
Jedzenie - każdy znajdzie coś dla siebie.
Miejscowość to cicha i spokojna okolica, z promenadą, malutkimi sklepikami itd.
Plaża - piaszczysta z ogromną ilością pięknych i dużych muszli, które można zbierać i spokojnie przywieźć. Atrakcją jest też dowóz na plażę, bezpłatnymi łódkami, potem kilka minut trzeba przejść, ale naprawdę świetna sprawa!!!
Oczywiście WIELKIE USZANOWANIE I BRAWA dla polskich animatorów, tj. Krzysztof i Sylwia!!!!
Ogólnie polecam to miejsce na odpoczynek!!!!
Opinia: Opiszę tylko przestrzeń użyteczności hotelowej i plażę.
Największe atuty:
- dotąd nie zdarzyło nam się mieszkać w tak praktycznym, nowoczesnym, przestronnym i wyposażonym pokoju (apartamencie) nawet przy większej ilości gwiazdek w innych hotelach.
- rodziny z dziećmi, szczególnie powyżej 3 r.ż.: jest wydzielona część gdzie dzieci mają animatorów dedykowanych tylko dla nich: super wyposażony budynek z miejscem na drzemkę, zabawkami, rowerkami, etc. ale najbardziej wartościowe są pomysły animatorów (robienie masek, pocztówek, malowanie twarzy, malowanie koszulek i wiele innych). Pewnie dlatego przy basenie nie ma za wiele dzieci.
- animatorzy dla każdego. Muszę przyznać, że polska ekipa animatorów Itaki podwyższa poprzeczkę innym załogom, głownie Krzysztof (rewelacyjnie otwarty na ludzi i zarażający optymizmem i entuzjazmem człowiek a przy tym pomocny). Widać super zgranie wszystkich animatorów - wspólnie przygotowywane przedstawienia i inne atrakcje w ciągu dnia i wieczorne.
- super plaża. Trzeba do niej dopłynąć (czas poniżej minuty) a potem dojść (kilka minut) ale kto spróbował wie, że warto. Plaża piaszczysta, pusta, romantyczna usłana pięknymi muszlami. Warto zabrać jakąś ochronę przed słońcem, widziałam ludzi z małym lekkim namiotem, w którym spał bobo. Parasole można kupić w pobliskiej miejscowości chyba za 13 Euro. Wypożyczenie na plaży to koszt dość spory.
Minusy:
- dość monotonna kuchnia ale smaczna (jest w niej menu dla dzieci)
- brak ręczników przy basenie: należy mieć własne
- dla lubiących rozrywki miejsce wyda się nudne (można jedynie spacerować ładną promenadą, chyba ze wybierzecie się na wypady gdzieś dalej).
ogólnie: pewnie tam jeszcze pojadę
Brawa dla Krzysztofa, Sylwii i Igi.
Gorąco polecam!
Opinia: Byliśmy ze znajomymi na początku czerwca. Hotel ładny, klienci Itaki byli kwaterowani w nowych budynkach. Pokoje super urządzone, duże, do tej pory nie mieliśmy tak dużego pokoju. Pokój podzielony na 3 pomieszczenia, przedpokoj z wnęką na wózki, bagaże, łazienkę i pokój dzienny (duże łóżko, dodatkowa kanapa, tv, szafy i co nas zaskoczyło pełny aneks kuchenny. Lodówka, ekspress do kawy, czajnik, pełne wyposażenie kuchni począwszy od łyżek, po noże, talerze, miski :)
Także, jesli ktos zdecyduje się na HB może bez problemu sobie przyrządzać jedzenie w domu.
Co do miejscowosci to po 19 raczej nie ma co wyruszac z hotelu, no chyba, zeby tylko usiasc w knajpie na piwo lub drinka. Knajpki ciągną się wzdłuż promenady, ale raczej nic sie tam nie dzieje.
Hotel czysty, sprzątany, basen czysty, w barze szybka obsługa, nie bylo kolejek. Sprzątają ze stolików również na bieżąco.
Alkohole urozmaicone, polecam sprobowac ich wiśniówke, nalewke a'la amaretto oraz wódke z fig (44%:D).
Jedzenie super, tłoku na stołówce nie było, chociaż przedostatniego dnia najechało strasznie duzo ludzi i byla walka o rybe. Pewnie w sezonie bedzie to czeste zjawisko, ale my nie mamy co narzekac. Caly wyjazd nie bylo tloku i zawsze starczalo jedzenia.
Hotel jest dobrym miejscem wypadowym np do Hiszpanii czy Lizbony.
nie decydowalismy sie na wykupienie wycieczki u rezydenta. Wynajelismy samochod i za 20euro na osobe (5 osob) zwiedzilismy autem Seville.
Rezydentka straszyla duza kaucja za auto, a byla to tylko kaucja za paliwo 60euro, która zostala zwrocona po odstawieniu auta.
W hotelu przeważali starsi goscie 60+ i rodziny z dziecmi. Moze to przypadlosc sezonowa, ale dla nas bylo troche nudno.
Nie grala muzyka przy basenie, w hotelu nie bylo tez dyskoteki.
Do plaży dowożą bezpłatne motorówki, nastepnie trzeba przejsc jakies 300-400m do samego oceanu. Plaża super piaszczysta z muszelkami.
Duży plus dla polskiego animatora Krzyśka. Krzyysieeek! super człowiek, zawsze chętnie pomoże!
Ogólnie wyjazd udany, Itaka trzyma poziom :)
Opinia: Hotel w srodku fajny chociaż pierwsze wrażenie recepcji nie jest zbyt dobre! mało rozrywki w hotelu bardziej spokojne miejsce do wypoczynku nie do imprezowania
Opinia: Wypoczwałam w hotelu w lipcu b.r i zupełnie nie podzielam poprzednich opini.
Hotel polecilabym zarówno osobom, które uwielbiają ciszę i spokój (ogromna piaszczysta plaża, prawie pusta) jak i rodzinom z dziećmi. W sezonie odbywa się mnóstwo animacji, 4 przedstawicieli Itaki organizuje dzieciorom czas, także rodzice mogą spokojnie odpocząć nawet do 4-5 h dziennie, jak w porzedszkolu! Co do pokoi i ich czystości - mieszkaliśmy w apartamencie ok 50m2, sypialnia, duzy salon, 3 tarasy, w pełni wyposażona kuchnia, rewelacja! Pokoje utrzymane w czystosci, ręczniki zmieniane 2-3 razy w tygodniu ( ciekawe czy ktoś z was zmienia w domu codziennie..), śmieci wyrzucane codziennie. Kolejny temat bary, restauracje: Jedzenie super , codziennie coś innego na kolacje oraz obiady ZAWSZE do wyboru owoce morza lub ryby, mięso wieprzowe lub drób, mnóstwo warzw owoców. Bar świetnie zaopatrzony niczego nie brakowało.
Polecam hotel z czystym sumieniem, nie przeszkadzalo mi nawet plywanie na plaże łódką ( zajmuje to ok 5 min) Widok oceanu i pustej pięknej, szerokiej plaży rekompensuje te stracone minuty poświęcone aby się na nią dostać.
Zachodów i wschodów słońca owszem nie można zobaczyć, ale to tylko dlatego że wybrzeże ALGARVE leży na południu, więc gratuluje orientacji temu kto narzekał na ich brak :-)
Marta, Częstochowa
Opinia: co do innych komentarzy zgadzam się ale owoce oraz lody i ciasta były. Pod oknem były prowadzone drobne prace które były uciążliwe. W hotelu sami Niemcy traktowani jako nad ludzi. Polaków wyrzucają do slamsów! Zdjęcia z katalogu Itaki to czysta bujda!!! Zabawy były po niemiecku i angielsku. Wieczorami fajne były animacje oraz bary z alkoholami w wersji all inclusive. Bardzo miła Pani Iwona z b.p Itaka. Jeżeli zostawisz ręczniki na leżaku musisz liczyć się z tym że obsługa wyrzuci te ręczniki pozwijane gdzieś w krzak. Nie wiem za co hotel ten dostał te gwiazdki.Tylko koty tam były fajne i plaża.
Opinia: Moim zdaniem biuro podróży zawyżyło standardy. Przez dwa tygodnie ręczniki były wymienione tylko raz, obsługa (myślę o sprzątaniu) po prostu nic tylko załamać ręce. Po paru dniach musieliśmy prosić o posprzątanie bo nikt się nie pofatygował.Hotel posiadał apartamenty w których umieszczano tylko niemieckich turystów. Problem był również z łodziami które przewoziły. Nie można narzekać na rozrywkę oraz animacje, ponieważ były ciekawe. Nie było dużego wyboru w jedzeniu. Przez dwa tygodnie w ofercie all inclusive na obiady ciągle to samo. Ja osobiście wróciłabym do tego hotelu.
Opinia: All Inclusive tylko z nazwy - zero przekąsek, lodów, ciast - tylko napoje i to po odstaniu w długiej kolejce do baru. Jedzenie fatalne - słaby wybór i ciągle to samo, desery okropne. Na plaży miał być bar, ale go nie było!!! Obsługa na większych wakacjach niż wczasowicze.Pokoje sprzątane co 2 dni. Wymiana ręczników raz na tydzień! Tragedia. Tylko plaża piękna.