
niewymagających klientów 84% głosów
szukających rozrywki 8% głosów
wymagających klientów 4% głosów
52% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Cena dość niska więc nie powinnam spodziewać się cudów, ale nie poleciłabym tego hotelu nikomu. Przekroczyłam próg hotelu i już byłam rozczarowana, ale jak weszłam do pokoju to myślalam, że się załamie. W Grecji byłam w dwu-gwiazdkowym hotelu, ten nawet nie dorasta mu do pięt, więc nie mam pojęcia jakim cudem ma 3 gwiazdki. Basen ok, plaża też, ale cała reszta.Zdjęcia, które dołaczają firmy turystyczne to dobra przeróbka w Photoshopie.Jeśli nie chcecie zepsuć sobie wakacji to Tunezja TAK hotel NIE.Pozdrawiam.
Opinia: byłam w tym hotelu bodajże 7-15pazdziernika i rozczaruje wszystkich: TEN HOTEL JEST BEZGWIAZDKOWY o czym dowiedziałam sie od 2 tubylców, a na moją prośbę w recepcji aby przedstawiono dokument stwierdzający, że ten hotel ma 3* powiedziano, że ma go kierownik, którego w tej chwili nie ma(i nie było bardzo długo). Karaluchy na stołówce urządzały sobie spacery, a od innych gości hotelowych wiem, że było także polowanie na szczury! Sprzątaczki?! To brudaski i syfiary - pierwszego dnia, jak nie mieliśmy zamienionych pieniędzy na dinary i nie zostawilismy napiwku to nie to że nie sprzątneły pokoju - one jeszcze w nim nasyfiły! Włosy znależliśmy nie tylko na naszej pościeli ale również w szczoteczce do zębów!! Basen?! To korytko napełnione wodą - nawet do niego nie weszłam! Co do jedzenia - aż takie najgorsze nie było, ale monotonne, na śniadania można było trochę ponarzekać. Zgadzam się także z przedmówcami - żaden tunezyjczyk nie wiedział gdzie jest oaza club! Tego nie można nazwać hotelem, a smród przy hotelowej "rzeczce"?! Tam jechało padliną i to nie była rzeczka tylko jakieś ścieki o czym poinformował nas jeden z tubylców(oczywiście te ścieki wpływały do morza, przy plaży z której korzystaliśmy). Obsługa w recepcji na 5-ich mogę pochwalić-bardzo mili ludzie. Ogólnie Tunezja bardzo nam sie spodobała-ale nie tamtejszy hotel - tzn. tego nie można nazwać hotelem. Pokoje same w sobie aż tak tragiczne nie były, ale było widać, że to pomieszczenia jak za naszej komuny. Za 300 zł więcej był niedaleko hotel Marabut - 3* - ale standard bez porównania - tam był po prostu luksus! Dużo by opowiadać o oaza club, ale w sumie ten hotel i tak nie zraził mnie do tunezji - a przynajmniej nie do Sousse - polecam tą miejscowość.
Opinia: dokladnie to jest hotel dla ludzi bez zadnych wymagań związanych z czystością, jakoscia obsługi, w ogóle jakim kolwiek poziomem. moja siostra była też za 940zł w 4 gwiazdkowym hotelu samara, no i tam jakoś nie śmierdzailo mimo że to jet tunezja my niestety wylądoiwaliśmy w tym syfie.
nie polecam nikomu. NO TYLKO OSOBOM MAŁO WYMAGAJĄCYM, ALBO INACZEJ....OSOBOM NICZEGO NIE WYMAGAJĄCYM.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Opinia: Za 940 zł to bylo warto mielismy gdzie spac i wykompac sie nikt mi nic nie ukradl jedzenie bylo zawsze napoje byly zawsze czysto w pokoju bylo zawsze. smierdziec smierdzialo ale to w calej tunezji smierdzi wiec to tylko 1 dzien jest smierdzacy potem sie tego nie czuje. w recepcji byl arab ale szło sie z nim dogadac po polsku. basen hmm moze byc wolelismy plaze basen to byl istotny w nocy :) dla wtajemniczonych. rezydentka czuwała jak najbardziej nad turystami :) nawet upomnienia dawała za glosne rozmowy :) polecam mlodym nie kaprysnym ludzia ktorym chodzi o slonce i balangi :)
Opinia: Basia i Paweł. Lublin. 2-9 października 2009.
Nie wiemy od czego tu zacząc... Żałujemy, że nie zamieściliśmy komentarza od razu po powrocie do Polski, ale co się odwlecze to nie uciecze. Po ochłonięciu inaczej patrzymy na nasz wyjazd. Postaramy się obiektywnie przedstawic hotel i warunki w nim panujęce, zresztą chyba nie będzie nasza opinia odbiegała od innych...
Tym, czym kierowaliśmy się jadąc w październiku do Tunezji były słońce i piękne, ciepłe morze. Z tego jesteśmy w 100% zadowoleni. Temperatura sięgała nawet blisko 35 stopni (w słońcu). Od rana do godziny ok 14.00 morze było spokojne, ani jednej fali a na niebie nie było chmur, więc w tych godzinach najlepiej się opalało. Po południu wiał wiaterek a morze było wzburzone. Idealne warunki dla miłośników sportów wodnych. Po plaży kręcili się tamtejsi naciągacze. Nie można było spokojnie spacerowac brzegiem morza bo non stop ktoś zaczepiał nas i wciskał swoje "artykuły". Było to męczące, wręcz denerwujące. Plaże w miejscowości Sousse były czyste. Spacerowaliśmy brzegiem morza aż do portu EL Kantoui (ok 10 km od Sousse), im bardziej oddalaliśmy się od Sousse tym plaże były coraz węższe, brudniejsze, po prostu bardziej zaniedbane. Opalaliśmy się na wypożyczanych leżakach innych hoteli, gdyż nasz w tym okresie już nam tego nie zapewnił. Cena leżaka ok 2 dinary(4zł) na cały dzień od osoby.
Przejdźmy do hotelu...(i tu się dopiero zacznie).
Nasze pierwsze wrażenie: po przekroczeniu "hotelowych" progów- bardzo nieprzyjemny zapach. W ofercie Oasis przeczytaliśmy, że obsługa jest polska. Tak naprawdę był tylko jeden arab, z którym można było częsciowo dogadac sie w naszym języku. Już od samego początku "hotel" nie wzbudził naszego zaufania, pierwszego dnia gdy czekaliśmy na zakwaterowanie podszedł do recepcji gośc "hotelowy" i zgłaszał kradzież telefonu komórkowego. Przez cały pobyt, a byliśmy tylko 7 dni, kradzieże zdarzyły się 3 razy( o tylu słyszeliśmy). Koniecznie trzeba było wynając odpłatny sejf. POKOJE: duże, surowe, bardzo pstrokate wnętrza. Łazienka w kiepskim stanie i niekończący się smród z kanalizacji. Słona woda w kranie, polecamy miec własną butelkę wody do mycia zębów. Dopłaciliśmy do pokoju z balkonem, z widokiem na hałaśliwą ulicę. Ciężko było zasnąc, gdyż samochody przejeżdżały tamtędy o każdej porze dnia i nocy! W ofercie gwarantowano nam wymianę pościeli co drugi dzień. Nie wymieniono jej ani razu ( Basia pierwszego dnia pobrudziła przypadkiem prześcieradło podkładem kosmetycznym, który był z nami do dnia wyjazdu). Łazienki nie były w ogóle sprzątane, pierwszego dnia nie dostaliśmy ręczników(i tak z nich nie korzystaliśmy).JEDZENIE: monotonne, kiepsko doprawione. Byliśmy rozczarowani brakiem ciast i małą ilością owoców. Od znajomych z hotelu Samara wiemy, że mieli tego pod dostatkiem,. Śniadania były tragiczne, oprócz jajek nie dało się nic innego zjeśc. Obsługa za nadto bratała się z goścmi, co było nie na miejscu w "normalnym hotelu". Przytoczymy jedną sytuację: gdy chcieliśmy wrócic z wycieczki taksówką do "hotelu", żaden kierowca nie wiedział o jaki hotel nam chodzi. Okazało się potem, że "hotel" często zmieniał nazwę i był kojarzony tylko z nazwy Blibane Residence. Staraliśmy się traktowac Oaza Club jako noclegownię, niż jako miejsce do odpoczynku. Sama lokalizacja była okropna.
Czy warto polecic Tunezję? Tak, o ile trafi się na przyjemny hotel. Sousse wydało nam się dośc przyjemną miejscowością. Jak już wspomnieliśmy piękne plaże, czysta woda, upały SUPER!!!
Opinia: siema...właśnie wróciliśmy z tego mijecsa, i mogę powiedzieć że zgadzam się w zupełności z opiniami poniżej, czytając je przed wyjazdem myślałam..a no zawsze komuś się coś nie podoba, prowadzę formę i wiem że ludzie czasem z ingly robią widly, i mam w wziązku z tym dystans do marudzenia, ale naprawdę miejsce nie należy do najczystrzych i nabrardziej pachnących przedewszystkim smród z kuchni niemilosierny jakby tam z miesiąc nie sprzatali, wakacje zaliczam do udanych miejscowoć naprawdę fajna odpoczeliśmy i wszystko ok ale jeżeli chodzi o hotel do jest na bardzo niskim standardzie, woda slona, jedzenie nieciekawe, niedoprawione, mały wybór, tylko pokoje ujdą w tłoku poważnie nie polecam. my zdecydowaliśmy się przez przypadek na to mijesce i jest mi wstyd ze w takim miejscu odpoczywałam bo za tą samą cenę znajomi i hotelu 4 gwiazdkowym sobie urlopowali ble ble ble ble..to moja opinia...trzymata się i nie jedzcie tam ;]
Opinia: syf smród i na dodatek kradną super super, my byliśmy w lipcu i też były historie z lepkimi rączkami nie polecam nikomu, pozatym kto daje hotelowi 3 gwiazdki skoro nie ma nawet slodkiej wody, ten caly club nie ma zadnych gwiazdek skladaliśmy reklamację bo mieliśmy na to dowody i odzyskaliśmy czesc kasy, oazis tour poprostu wprowadza klientów w blad, twierdzac ze jest to hotel. to nie jest zaden hotel, i nie ma zadnych gwiazdek. a ludzie się ludzą ze jezeli mało placą to nie moga oczekiwać nic lepszego dla porównania w hotelu samara 4 gwiazdkowym wakacje kosztuja tyle samo tylko ze warunki są ludzkie. Ale jak ktoś nie ma zadnych wymagań i nie zna się na realiach to spoko niech jedzie tylko ze niech ma świadomość ze do hotelu 4 gwiazdkowego tuż obok pojedzie za tą samą kwotę. my byliśmy glupi ale mam nadzieje ze osoby którte to czytają nie będą i jeszcze nie wykupiły okazyjnej gwiazdki wejdzcie na stronę www.lotniskalastminute.pl i tam beda napewno duże fajniejsze okazje
Opinia: no to ciekawe co tu piszecie...ja bylam w tym hotelu na poczatku czerwca i też mi zginęło 30 dolarów, wsadziłam pod materac jak przyjechalam no i jak odjeżdzałam to już nie bylo, odlożylam specjalnie na pokoj z balkonem, panowie w rececji też mnie nie mile potraktowali bo nie mialam pieniedzy aby za balkon zzaplacić. Olać kase, ale ostrzegam ludzi co jeszcze nie wykupili wycieczki do tego hotelu. Co do samego standardu to nie ma co dyskutować, bo nie ma nad czym hotel nie prezdstawia zadnego standardu, śmierdzi z kuchni, a jedzenie rzeczywiście drugiej klasy, wiem bo mój mąż studiuje technologię żywności, to jest klasa nie dla świń tylko dla bydła. konkretnie rzezc ujmując nie polecam, za podobne pieniądze mozna pojechać do czystych waruków. wczasy oczywiście były udane, wypoczęlam, i jestem zadowolona ale z pobytu w sousse ale nie z hotelu. Miasteczko naprawde bardzo fajne. dla porownania moja kolezanka pojechala do sousse do 4 gwiazdkowego hotelu za 1200zł. ja za 980 za tydzień tylko ze ja musiałam doplacić za sejf, tv i balkon co ona miała w podstawie. no i doliczyć 30 dolarów i wychodzi na to samo. pozdrawiam hotel dla ludzi naprawdę NIEWYMAGAJĄCYCH !!!
Opinia: czytając wcześniej te wszystkie opinie myślałam że ludzie tylko marudzą bo wiadomo na forach różni ludzie siedzą i różne glupoty piszą, i zawsze narzakają, ale w tym przypadku moge stwierdzić, że się nie dziwię dla czego jest tak strasznie nagatywnych ocen.
może zacznę od tego że w tym klubie bo nie można nazwać tego hotelem, on nawet takiego statusu nie,
UKRADLI MI TELEFON Z POKOJU, KOBIECIE UKRADLI TOREBKĘ !!!!
nie zgodzę się z opinią iż za takie pieniądze nie można oczekiwać nicxzego lepszego bo wiele razy za taką samą kasę jeśdzilam do miejsc gdzie byly normalne warunki.
tym bardziej ze jak się zaplaci za pokoj z balkonem, sejf i tv co w normalnych hotelech jest standardem to wyjdzie tyle samo. albo nawet i więcej.
odnośnie hotelu to pokoje były w mirę ok, dosyć duże fajny widok z okna mieliśmy, lazienka też zdzierże, choć była na niskim poziomie ale wiadomo ze w 3 gwiazdkach luksusów nie będzie , pokoj były czyste codziennie posprzątane, no nawet z mojego telefonu komórkowego.
JEDZENIE :))))) ogólnie ochyda nie znam osoby która by w trakcie pobytu pochwaliła jakość wykonania , ogólnie rzecz biorąc codziennie to samo i strasznie mały wybór 5 dnia już nam przez gardlo nie przechodziło, a normalnie to tak po 10 dniach, ziemniaki i marchewka były pochodzenia pastewnego, czyli drugiej klasy delikatnie mówiąc dla świń, jak ktoś się zna to wie o co chodzi, ale nie ważne....
ale najprzyjemniejszym miejscem najbardziej pachnącym śmierdzącym i skiśniętym jajkiem był bar i przemiła wiecznie skacowana pani która tam pracowała, z kuchni waliło kwasem mlekowym, czy kwasem mrówkowym jakoś tak to się nazywa ogólnie smród wynikający z nieczysczenia sprzetów. z kuchni walilo niemiłosiernie.
na plazy jak mówiliśmy w jakim hotelu mieszkamy to turasy się z nas śmiali i pokazywałi palec do dolu, czyli ogólnie no co tudużo mówić smród i na dodatek kradną.
miałam nadzieję ze się mile zaskocze nie należe do osób co marudzą ale naprawdę ten klub przeszedl wszelkie pojęcia,
kobiecie toreębkę przekitrali w recepcji, kelner ją tam zaniósł i slad po niej zaginął. ja miałam telefon w torbie, owszem było jak byk napisane ze lepiej wykupić sejf bo hotel nie odpowiada za zaginione rzezcy, ale kurcze wszystkim rzeczy wartościowych do sejfu się nie wsadzi.
naprawdę nie polecam !!!! jezeli czytasz to forum to nie bez powodu jest tak wiele negatywnych opinia i nie wierz ze jedzenie jest pyszne a obsługa przemila ( no tylko panowie kelnerzy byłi spoko) reszta hamska
babka z baru wredna gdzie wiedznie brakowało kubeczków i nie było można się napić.
w recepcji gdy powiedzieliśmyu ze zginął nam telefon to po angielsku facet zaczał mnie obrażać ze to jest mój problem i ze ściamniam
no i pokojówki lepkie ręce
no to tylko panowie kelnerzy wyszlo ze4 są ok.
ale ogólnie towarzystwo ok, dużo mlodych ludzi co było spoko,
ja tam bym np. z dzieckiem nie pojechała,a jakbym miala 30 lat to bym się wstydzila ze w takie miejsce jadę ogólnie BARDZO NISKI STANDARD DELIKATNIE MÓWIĄC
klimatyzacja w pokojach nie dzialala,
plaża przy samym ścieku
bar przy plazy zamknięty bo sezo się napoczątku pazdziernika skończył, dla innych hoteli jakoś sezon się nie skonczył.
no i opcja niby FUL WYPAS to jedna wilka ściama, piwo rozcienczone tylko z kija nie dają butelkowego, nie dają wody w butelkach, ogólnie dwie kobiety które były na HB korzystały tak samo ze wsztskiego co ludzie z al. exlusive.
pozatym to nie jest zaden hotel. i to nawet nie ma statusu hotelu, no i jedną gwiazdkę to może byśmy dali
woda slona z kranu to jest naprawdę duże utrudnienie jaki to mósi być syf że slodkiej wody nie mają.
ale pozatym, to wakację mimo w3szystko mi się podobaly :)
Opinia: o rany!!! jak czytam opinie camili to rece opadaja:)) mam nadzieje ze to ty jestes ta panienka od misia od miecza:)) porazka, wiesz wcale sie nie dziwie ze was okradli, co po niektorzy w tym hotelu zachowywali sie gorzej jak bydlo, jak nie mieli co juz wypic bo bar zamykany byl o 23.00 to sie wlamywali do baru.... tragedia, wstyd mi ze ja tez bylam z polski!! A pozatym to hotel całkiem niezly dla niewymagajacych, jedzenie... ja bylam tam 2tygodniwe i przysiegam ze wcale mi sie nie znudzila, zawsze mozna bylo sobie cos wybrac!!! mila obsluga a jak sie trafi na doborowe towarzystwo to juz wogole suuper!! A ci co sie traktuja za niewiadomo co to niech płaca po 2500 za tydzien i jada do luksusow i niech nie narzekaja:) pozdrawiam ekipe z oaza club:)