
niewymagających klientów 75% głosów
szukających spokoju 9% głosów
podróż poślubna 6% głosów
65% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Po kolei to, co sam mogłem zobaczyć w ciągu 2 tygodni w 2009 r. we wrześniu:
Hotel - nie są to 4*, ale 3*. Wygląd jest dobry, stan techniczny i czystość także. Liczba pokoi jest za duża w stosunku do reszty infrastruktury. Zdecydowanie jakość byłaby wyższa, gdyby wchodziło tam 150, a nie ponad 300 osób. 90% klientów to Rosjanie. Pierwsze wrażenie jest dobre.
Pokoje - większość ma widok na morze, lub jedynie na basen i boczną uliczkę (ale i ona była ładna, bo z tyłu były domki z przepiękną roślinnością a w tle góry Taurusu). Panie sprzątaczki robiły swoją robotę solidnie, starały się i warto dać napiwek za ich ciężką pracę.
Obsługa - zakochana w Rosjanach i klejąca się do nich. Do samych Rosjan zero zarzutów - byli kulturalniejsi i spokojniejsi niż Polacy, którzy robili wiochę. Co do obsługi - do Polaków podchodziła z dystansem, mało entuzjastycznie, ale w razie problemów pomogła. Słabo z językami, niektórzy umieli mówić w miarę komunikatywnie, po rosyjsku można rozmawiać biegle, więc znajomość przyda się! Panie powinny uważać na nachalne i niewybredne podrywy (mowa tu o singielkach). Turkowie są niestety upośledzeni pod względem romantyzmu i relacji męsko-damskich. Obsługa na 3+
Wyżywienie - jak na 3* all inclusive i tak było czymś nazwyczajnym, w dodatku płacąc jedynie 1800 zł! Była wołowina, raz kurczak, ziemniaki, ryż, makaron, masa jarzyn, trochę owoców, słabo ze słodkościami. Jednym słowem - monotonnie, non stop to samo, ale smacznie, pożywnie i pod dostatkiem. Gdyby chociaż była wołowina na zmianę z kurczakiem już byłoby fajniej.
Otoczenie - plaża marna (gruboziarnista ze skalistym zejściem do morza!). Odradzam, chyba że tylko tam posiedzieć, bo inaczej można się uszkodzić. Zero rozrywki, animacje nudne, te same, brak imprez. Nudnawo. Lepiej jeździć na wycieczki, wędrować po okolicy (inny świat - bieda i bogactwo w kontraście).
Były niedociagnięcia i zawsze można narzekać, ale przy ponad 300 osobach ciężko utrzymać maksymalny porządek. Sezon trwa już od kwietnia do września, więc przemiał jest olbrzymi, a obsługa nie jest olbrzymia, więc mają problem. Można dołożyć 400 - 500 zł i mieć już coś lepszego. Jak na ten poziom jest OK, ale nie wrócę już tam raczej. Wolę do Alanyi, która jest bajeczna.
Opinia: Nie polecamy nikomu...Spędziliśmy tegoroczne wakacje w tym hotelu...jak dla mnie porażka! nie mieliśmy wygórowanych oczekiwań- naprawdę! Jednak to co zastaliśmy po przyjeździe do hotelu zniesmaczyło mnie! Juz na samym wstępie mieliśmy niespodziankę ...mianowicie dostaliśmy brudny pokój w którym pościel była używana (łóżko nie było zaścielone a na pościeli było mnóstwo włosów! ) na szafce nocnej leżały opakowania po prezerwatywach, łazienka również nie wskazywała na to aby ktokolwiek zaglądnął do tego pokoju przed naszym przybyciem! Masakra! ok to dopiero początek...po zejściu na recepcję hotelową ,oznajmiłam że dostaliśmy brudny pokój na co kobieta westchnęła i wzruszyła ramionami! Odpowiedziała mi że niestety nie może nic zrobić ,że za ok godzinę ktoś do mnie przyjdzie ...;/ była 6 rano- byliśmy zmęczeni po podróży ,chcieliśmy wypocząć! tragedia! Nasz pobyt w tym wspaniałym hotelu zaczął się od tego że musieliśmy sami sobie zmienić pościel i posprzątać chcąc wypocząć!
Jeśli chodzi o resztę pobytu to tak w skrócie...plaża hotelowa nie ciekawa...mała ,niezadbana. Basen-ujdzie ale to dla nas bez znaczenia bo nie jesteśmy typem wczasowiczów leżakujących przy hotelowych basenach ;] Jedzenie marne, tydzień da się znieść ale w drugim tygodniu dojadaliśmy na mieście bo już mieliśmy dość wszechobecnych pomidorów ;) ogólnie wybór spory...na zasadzie ...pomidor w łódeczki ,pomidor w plasterki, pomidor w składce ;)
w barze przy basenie dziwnym trafem bardzo często brakowało alkoholu...jakiegokolwiek! Wszystkie napoje były podawane ciepłe i wygazowane ;/ rewelka jak na upały! Często przy barze nikogo nie było i trzeba było być naprawdę cierpliwym żeby doczekać się na upragniony napój...który niestety w większości przypadków nie był schłodzony!
Wakacje oczywiście wspominamy fantastycznie, ale tylko dlatego że nie spędzaliśmy za wiele czasu w hotelu i jego okolicach! Pozdrowionka dla wczasowiczów 27.08 - 10.09 :]
Opinia: ludzie zdajecie sobie sprawe ze ok 100zł to jest sam przelot? pomyślcie o tym jakie warunki byście mieli w Polsce za 470zł? a pomyślcie jeszcze o jedzeniu.. I jak sie dwa razy zastanowicie to wsadzcie sobie w dupe to marudzenie:)
Opinia: Zgadzam się z Opinią przedmówczyni. Hotel nie był super, ale za te pieniądze co nie wiem czy w innym biurze dali by nam coś lepszego. Jedyne zastrzeżenie do biura to opis hotelu, mimo iż może mam on 4* powinni pisać, że standard 3*. Sadze, że rezydenci się sprawdzili. Nie ściemniali,że hotel jest dobry tylko mówili jak to naprawdę wygląda. Jak się podeszło do Magdy to ona każdemu mówiła o możliwości zmiany hotelu i dużo osób od razu korzystało. Duże podziękowania bo bardzo dobrze nam doradziła, hotel bez dopłaty, bo w centrum i dyskoteka obok.Pojechała tam z nami i wybrała dobre pokoje. Więc jak ktoś się odrobinę wysilił żeby iśc do rezydentki to wszystko załatwiła ale to trzeba się było ruszyć z basenu co dla niektórych było za duzo bo woleli jedynie narzekać
Opinia: Moim zdaniem ludzi ktorzy pojechali do tego hotelu i teraz nazekaja sa smieszni. Po pierwsze-na pewno kazdy z Was czytal opinie na jego temat przed wyjazdem ( a sa one bardzo zle), po 2 cena jest smieszna...wiec czego Wy sie do cholery spodziewaliscie?! Jak chcecie miec "luksusy" to zaplaccie te 2200 (za 2 tyg) czyli nie az tak duzo i pewnie bedziecie zadowoleni. Ja powiem tak-pokojami bylam bardzo zaskoczona bo byly naprawde ladne-przede wszystkim czyste,nie smierdzialo,nie bylo grzybow na scianach itp. Jedzenia-fakt-tragiczne i w dodatku ciagle to samo.Obsluga niemila,opryskliwa,traktowala ludzi z gory.Jedynym + pod tym wzgledem jest to, ze napoje w barze byly podawane bez limitow(jak to sie zdaza w innych hotelach) basen i lezaki do zniesienia,chociaz kiedy przeszla burza w basenie byl straszny syf i nikt nie raczyl tego posprzatac (na szczescie tego dnia przenosilam sie do innego hotelu-i tu jeszcze poprawie osobe wypowiadajaca sie wczesniej.Ja i moi znajomi przenieslismy sie BEZ DOPLATY do innego hotelu w Konakle-Kaliopa-tez k4 a byla mozliwosc przeniesienia sie do hotelu k5 za doplata 30 euro).Nastepna kwestia-animacje...niestety brak.Tzn.raz byl fakir dhow tyle ze "fakirem" byl animator z tego wlasnie hotelu i ogolnie nie wygladalo to ciekawie...oprocz tego byla mozliwosc wyjazdu za darmo z animatorami na dyskoteke do Alanyi (raz bylam). Ogolnie czytajac opinie przed wyjazdem tam spodziewalam sie czegos DUUUUUUZOOOOO gorszego,ale mimo wszystko byl to najgoszy hotel w jakim bylam.
Opinia: wszyscy ktorzy pisali dobrze o tym hotelu oszukiwali.Aktualnie hotel holiday flower jest zamkniety-koniec dzialalnosci z powodu totalnego syfu.Wszyscy Polacy zostali na ich wyrazny wniosek przeniesieni do innego hotelu za doplata ,ale i tak sie to opłacało,bo kosztował duzo drożej.Ja też zostałem przeniesiony .Straszny syf ten holiday flower.,ale juz go nie ma.
Opinia: wszyscy ktorzy pisali dobrze o tym hotelu oszukiwali.Aktualnie hotel holiday flower jest zamkniety-koniec dzialalnosci z powodu totalnego syfu.Wszyscy Polacy zostali na ich wyrazny wniosek przeniesieni do innego hotelu za doplata ,ale i tak sie to opłacało,bo kosztował duzo drożej.Ja też zostałem przeniesiony .Straszny syf ten holiday flower.,ale juz go nie ma.
Opinia: Miałem nie pisać opinii ale szlak mnie trafia , jak czytam te wypociny ...Za takie pieniądze ludzie mają czelność narzekać. Sam przelot trampingowy kosztuje 900 zł. no to ile zostaje na noclegi, jedzenie , picie, basen, morze , obsługę etc. Biura powinny robić listy turystów narzekających na ten hotel i nigdy nie sprzedawać im ofert wczasowych. Za taką cenę spodziewałem się dużo gorszych warunków a hotel mnie mile zaskoczył. Składajcie reklamacje...a najlepiej nigdy nie latajcie za granicę, bo psujecie wakacje normalnie myślącym osobom.
Mam propozycję- zapłacę tym niezadowolonym...niech mi znajdą podobna cenowo ofertę (2 tyg. z all za 1650 zł. w Turcji). Powtórzę za rozsądnymi Gochą, Agą- czego spodziewaliście się za te pieniądze. Tak jesteście DZIADAMI>
Opinia: Już składamy reklamacje a jeśli chodzi o sam hotel to w zeszłym sezonie to był hotel TULIPAN co rok zmieniają nazwe hotelu zeby miec wogóle gości. obsługa nie miła i nie dziwie sie bo od miesiąca własciciel im nie płaci. Po pierwsze pretensje główne mam do samych polaków bo zamiast wziąść wszystkich wczasowiczów i razem przenieść się do innych hoteli to w dzień wylotu dowiedziałam się że zostały 4 pary polskie w hotelu i nikogo wiecej a tym bardziej jak z wiekszością mieliśmy kontakt. Rezydenci tez bezczelni bo wmawiali nam że były osoby zadowolone z tego pobytu. Składajcie ludzie reklamacje na ten hotel wszyscy co byli bo nie możmy im popuścic bo za rok znów będą mieli ten sam hotel!!!!Pozdrawiamy tych co wytrzymali do końca 9 wrzesień 2009 do 16 wrzesień 2009:)))
Opinia: Hotel naprawdę znacznie poniżej standardu 4*. Pokoje w porządku, niektórym zdarzały się problemy z łazienką. Nam się hotel po prostu nie spodobał, dzięki pomocy rezydentki pani Magdy, w szybkim tempie zostaliśmy przeniesieni do innego hotelu. Oczywiście wiązało się to z dopłatą, ale i tak na tym dobrze wyszliśmy bo gdybyśmy chcieli ten hotel wykupić w Polsce zapłacilibyśmy znacznie więcej. Dziękujemy rezydentce za pomoc