

sąsiedztwo dużej aglomeracji 66% głosów
lubiących zakupy 33% głosów

Opinia: Hm... Plusy dla mnie to co najwyżej bogata różnorodna oferta sportów wodnych, oraz dobre warunki do nurkowania. Z resztą przychylam się do poprzedników. Wielu Rosjan, którzy myślą że są panami i władcami wszystkiego co istnieje. Czasem nawet nie przyjemnie było wejść wieczorem do tawerny.
Opinia: Zaplecze turystyczne jest ok, okolica jest ładna. Morze czysta, plaża przyjemna. Jeśli są jakieś śmieci to tylko wina bezmózgich turystów... Głównie Rosjan i nas Polaków. Bliżej brzegu w wodzie są gdzieniegdzie kamienie. Trzeba uważać i najlepiej kupić buty do pływania. Dojazd z lotniska zajmuje około godzinę. Z miejsc do zwiedzania to Olympos.
Opinia: Plaże są kamieniste. Ogólnie cała miejscowość to turystyczne kąpielisko. Są jakieś sklepy z pamiątkami ( tandeta nie warto... ), są sklepy i bary. No wszystko typowe dla takich miejsc. Dużym minusem są Rosjanie. Ok nie wszyscy ale naprawdę momentami są nie do życia. Nawet na głupiej plaży każdy musi wiedzieć że oni są...
Opinia: W Beldibi turysta nie czuje się jak w Turcji, tylko w Rosji lub na Ukrainie. Rosjanie i mieszkańcy byłych republik opanowali tę miejscowość całkowicie. Język rosyjski znany jest tu wszystkim tureckim sprzedawcom i kelnerom, i jak się tego języka nie zna, to rzadko kiedy można się dogadać, nie mówiąc o tym, że spotkaliśmy się wielokrotnie z niechęcią Turków do osób nie znających rosyjskiego. Wszystko w Beldibi jest pod rosyjskiego turystę, oni czują się tu jak u siebie, a sama Turcja jest jakby gdzieś daleko. Nawet w dyskotekach bardzo często słychać rosyjską muzykę. Plaże ładne, ale małe i zaśmiecone, a zejścia do morza są kamieniste i często można się uderzyć w wielkie głazy znajdujące się w miejscach, w których wydaje się, że jest wystarczająco głęboko.