
niewymagających klientów 36% głosów
rodzin z dziećmi 20% głosów
wymagających klientów 13% głosów
64% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Do hotelu Hedef Resort trafiłam przypadkowo, ponieważ dopiero na lotnisku w Antalya dowiedziałam się, że w hotelu Titan select w którym wykupiłam wczasy nie ma dla nas miejsca, i już na dzień dobry zaskoczenie. Hotel Hedef Resort to masakra,99% to Rosjanie, bardzo głośno, dyskoteka, programy animacyjne po rosyjsku, wszystko organizowane pod wczasowiczów z Rosji. Pokoje niesprzatane, tylko wymieniono ręczniki i to wszystko, naczynia w stołówce i w barze przy basenie brudne.plaża również nie za czysta.Hotelu NIE POLECAM, a tym bardziej wyjazdu z biurem SKY CLUB, byłam z nimi pierwszy i ostatni raz, a już trochę jeżdże po świecie bo byłam już w 31 krajach.
Opinia: Nie polecam tego hotelu ponieważ gdyż 90% gości hotelowych to rosjanie oprócz tego jest brudno praktycznie wszędzie na wyjazd podane śniadanie było okropne , plusy to 24h bar i dobre położenie hotelu przy centrum Konakli i jedzenie ok.
Opinia: Witam,
ja byłam z rodziną w zeszłym roku w tym hotelu i niestety zawiodłam się. Zgadzam się z negatywnymi opiniami co do jedzenia - OKROPNE!!! Tylko naleśniki zjadliwe. Bardzo mało owoców i raz na dwa tygodnie pojawiły arbuzy. My kupowaliśmy owocw na pobliskich bazarach albo w sklepach. Baseny niestety źle zabezpieczone. Córka znajomych na połamanej kratce przy basenie rozcieła sobie pół stopy, a lezaki trzeba rezerowwac ok 7-8 rano. Plaża bez kometrza - TRAGICZNA. My jezdzilismy na położoną ok 13 -15 km palże Kleopatry - CUDO!!! Co do czystości hotelu nie mam zastrzeżeń. Mozna przeżyć w hotelu ale ja na pewno tam nie wrócę.
Opinia: Mi sie bardzo podobało w Polsce ten hotel dostał by 3 lub 4 gwiazdki ale tam wystarczy pojechac na wioski i zobaczyc ta biede jak tam ludzie mieszkaja.Dla nas było extra a bylismy 2 tygodnie
Opinia: Byłam w tym roku w ostatnim tygodniu sierpnia. Hotel jest cudowny!! to co piszecie jest jedna wielka nieprawda!! Animatorzy byli super, wieczorne animacja, ktore nigdy sie nie powatarzaly, animatorzy zawsze sluzacy pomoca, czysty i zadbany hotel, codzienne sprzatanie w pokoju, jedzenie smaczne, stoliki zawsze czyste, stolowka zadbana i duza...! Wszystkie plaże w turcji sa kamieniste... Jeżeli wcześniej ktoś poczytałby na forum to wiedziałby, ze trzeba zabrac ze soba specjalne buty, zeby nie pokaleczyc nog...!W tym hotelu spedzilam najlepsze wakacje swojego zycia!! Spokojnie polecam ten hotel dla rodzin z malym dzieckiem.
Opinia: dwie gwiazdki z tych pięciu to chyba sami sobie dokręcili :( uwazam że jeżeli ktos kupuje wycieczkę do pieciogwiazdkowego hotelu moze oczekiwac zdecydowanie więcej -- i to nie dlatego że Tureckie standardy sa zanizone. Ogólnie holel odradzam zdecydowanie- polecam plaże Kleopatry w Alaniy - naprawde ładna :)
Opinia: Zdcydowanie nie polecam tego hotelu chociażby ze względu na wstrętne jedzenie. To było po prostu coś paskudnego!!!!!!W całym obiekcie mnóstwo rosyjskich gości, pod nich prowadzone były animacje, czułam się jak w Rosji. Dbanie o czystość na poziomie przeciętnym. Pokoje były sprzątane powierzchownie. NIE POLECAM!!!!
Opinia: Odnosnie do opini pana Rafała z Warszawy.
Jak się chce mieć luxus i wygode w 5*hotelu to trzeba na przyszłość wykupić sobie wakacje za duzo wiecej niz nie całe 2tys złotych.
Ja nie dałem nic w recepcji miałem super pokoik sprzątany codziennie i ładnym widokiem na basen.
Ale nie jest tak tragicznie jak jest to opisane przez niektóre osoby.
Wszedzie mozna się czegoś doczepic nie tylko w hedefie.
Hotel jest do spania a nie do mieszkania.
Mozna lecieć ze spokojem( jesli ktoś jest normalnym i nie wymagającym gościem hotelowym.)
Opinia: Hotel na pierwszy rzut oka robi bardzo dobre wrażenie i.....
niestety na tym wrażeniu się kończy!!!
Już samo "dojście" do hotelu budzi sporo zastrzeżeń. Jest to uliczka równoległa do pobliskiej autostrady, jednak na kilkuset metrach zniszczonej, podziurawionej i chyba od nowości nieremontowanej drogi nie ma ani jednej latarni!!! Jeśli ktoś miałby ochotę przejść się wieczorem do centrum Konakli, będzie musiał zaopatrzyć się w latarkę,albo przyzwyczaić wzrok do panujących tam egipskich ciemności!
Brudne szyby, podłogi, grzyb(!!!) i rozpadające się elementy wyposażenia łazienki i pokoju oto standard tego hotelu. W naszej łazience odpadły (dosłownie!!!) wieszak na ręczniki i podstawka na mydło (bo były przerdzewiałe!!!) i rozleciały się szuflady, za to sejf nie działał... Zgłaszaliśmy, ale bez odzewu. Gwoli ścisłości- na wstępie włożyliśmy 20 Euro w paszport przy zakwaterowaniu, więc pokój zmienialiśmy tylko 2 razy.
Na podłodze w pokoju jest dywan odkurzany raz na pobyt (albo i nie...), ale za pozostawiony na łóżku bakszysz, pani sprzątaczka może ułożyć z ręcznika łabędzia. No, rewelacja...Można też od niej dostać do pokoju takie trzecie coś (bo nie wiem jak to nazwać), czym można się przykryć. W standardzie na trzy osoby przypadają dwie takie szmatki, więc jedna śpi bez...
Jedzenie jest koszmarne! Byliśmy w Turcji czwarty raz i wiemy, że tamtejsza kuchnia jest dla nas, Europejczyków bardzo smaczna, o ile dania są dobrze zrobione. Widocznie w tym hotelu szefem kuchni jest jakiś troglodyta któremu nie przeszkadza podawanie ludziom półsurowego kurczaka...Tak!!!!TO NIE ŻART!!! Niewiele brakowało , a nasze Dziecko zwróciłoby wszystko na buty przerażonego kelnera!
No właśnie,dla dziecka nie ma nic do jedzenia poza naleśnikami, kluskami z czymś (podobno to sos jakiś...?!), czasem dopieczonym kurczakiem. Napoje,o nazwie "sok" (kelnerzy mówią "juice", i to oznacza sok, o ile wiem...) są zwykłą wodą (teraz sądzę, że nawet nieprzegotowaną) zmieszaną z jakimś syropem o bliżej nieokreślonym smaku! Kelnerzy akurat byli ok! To jedna z niewielu przyzwoitych rzeczy w tej noclegowni. Poza wieczorną dyskoteką nie ma tam tak naprawdę żadnych zabaw dla dzieci, bo wejścia do miniklubu strzeże smród rosnącego tam swobodnie grzyba, a stan "oprzyrządowania" nie pozostawia żadnych wątpliwości, co do roli "małych" gości hotelowych w hierarchii wartości jego dyrekcji. Oczywiście jest jeszcze płatny salon gier- tam standard nieco wyższy, ale bez przesady! Nie do wiary, jak można polecić ten hotel dla rodzin z dziećmi!!! Basen na całej wielkości ma tą samą głębokość- ok.160 cm. Wyjątkiem jest okolica zjeżdżalni, gdzie jest płycej- ok.130 cm, a zatem dziecko musi umieć pływać, albo pozostają rękawki,kółka itp., bo w brodziku dla dzieci mieści się może z ośmioro maluchów, więcej to już tłok.
O plaży nie napiszę, bo nie ma o czym. Trzeba ja odwiedzać w butach i to z twarda podeszwą!!! Drogę na plażę umila nam przy wyjściu smród z toalet przy zjeżdżalniach i źle zaprojektowanej kanalizacji...
Wszystko można łatwiej znieść po wprowadzeniu "elementu baśniowego", a nie trzeba było specjalnie dużo go wprowadzać, bo barmani chyba uparli się zabić nas przy pomocy alkoholu! Aby wypić ów "drink", pomijając jego skład chemiczny, trzeba było z małej szklanki przelać do dużej i dolać do pełna napoju.
Wbrew pozorom, towarzystwo Rosjan nie stanowiło (przynajmniej dla nas!) żadnego problemu. Oni bardziej niż my zwracają uwagę na własne zachowanie. Z przyjemnością można było wdać się w dysputę z młodym człowiekiem z Białorusi, biegle władającym językiem angielskim(!!!), a z przykrością i wstydem obserwować chamskie zachowanie i prostackie, kompromitujące wszystkich Polaków odzywki pijanych w sztok tępowzrokich, odmóżdżonych polskich mięśniaków!!! Wstyd i hańba!!! Czytając pozytywne opinie na temat tego najwyżej 3*** hotelu, odnoszę wrażenie, że pisali je właśnie ludzie tego pokroju, bądź osoby współpracujące z biurami podróży.
Jeśli dla kogoś ideałem wakacji jest przez tydzień, czy dwa być tak pijanym, żeby nic z tych wakacji nie pamiętać, to ten hotel spełnia wszystkie wymogi. takiego kogoś.
Natomiast tym, którzy chcieliby miło, sympatycznie, bezproblemowo i z zachowaniem dobrych wspomnień z wyjazdu spędzić rodzinny urlop ABSOLUTNIE ODRADZAM TEN HOTEL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!