
niewymagających klientów 50% głosów
rodzin z dziećmi 25% głosów
wymagających klientów 25% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Bylo wszystko super
Opinia: Hotel naprawdę super!!!!!!! Nie mam nic do zarzucenia.
Opinia: Byliśmy tu w 2008 roku. To były udane wakacje. Jedzenie nam smakowało. Dzieci dobrze się bawiły, zwłaszcze na zjeżdżalniach. Od tej chwili żądają hotelu z tymi atrakcjami, w związku z czym w tym roku pewnie też wylądujemy w Turcji.
Opinia: Hotel Sidera, Okurcalar www.siderahotel.com www.kirmangroup.com :
Ogólne:
1. Położenie obok dwupasmowej trasy szybkiego ruchu (z frontowej części). Ten ruch słychać tylko, gdy ktoś ma ochotę posiedzieć na balkonie. W nocy (okna dobrej jakości) i w części rekreacyjnej w ogóle tego ruchu nie słychać
2. W zasięgu spaceru można dojść do małego bazaru. Vis a vis hotelu parę sklepów, ale drogo i syfiasto. Ogólnie w okolicy z infrastrukturą na wieczorne spacery jest kiepsko. Uważam, że jest to neutralne ani pozytywne, ani negatywne.
3. Waluta obowiązująca w hotelu i w jego najbliższej okolicy to EURO. W „normalnej” rzeczywistości liry tureckie 1 YTL= ok.2,15 PLN. Wszędzie, dookoła (kto był to wie, kto nie przekona się) oszustwo cenowe tzn. brak cen i wszystko jest uznaniowe. W czasie wycieczki do Kapadocji za piwo, wino (0,375 ml) i sprite zapłaciłem 28 YTL … czyli 60 PLN. Ceny jak w Wenecji na placu św. Marka. To jest baaardzo irytujące.
4. Proponowane wycieczki w hotelu są dwukrotnie droższe niż na zewnątrz, więc obieranie pierwszej opcji nie jest zdroworozsądkowe, polecam Pacho Tours są polskojęzyczni przewodnicy.
5. Dużo Rosjan (ok. 60 %), ale nie tych złoto-zębnych, więc nieuciążliwych.
6. Plaża kamienista, ale przez to morze czyściusieńkie i bajkowo ciepłe. Nie wiem, ale na pewno miało z 30-30 kilka stopni.
Pozytywa:
1. Hotel jest czysty i często sprzątany (w soboty i niedziele trochę słabiej), jak na „arabowo” pokusiłbym się o tezę, że bardzo czysty. Stosowne służby dbają o to i chyba rzeczywiście tak jak piszą w broszurach różnych biur podróży rokrocznie odnawiany.
2. Pokoje, ani duże ani małe w moim odczuciu w sam raz (pokoje parterowe te z cyfrą 6 na początku (dziwne, dlaczego taka numeracja, która wskazuje na położenie ich na 6 piętrze (hotel ma tylko 5 pięter) są 4 osobowe i te są naprawdę duże. W pokoju sejf (płatny 2 € za dzień, pozytyw że jest, negatyw cena kosmiczna) lodówka i TV (m.in. programami obcojęzycznymi TV Polonia oferująca Polonii i turystom rządnym wieści z ojczyzny programy w stylu: Ziarno, Między Niebem a Ziemią, Anioł Pański, Wywiad z Biskupem itd. itp.) w łazience suszarka. W lodówce napoje chłodzące-bezalkoholowe (bezpłatne). Regularnie dopełnianie lodówki nie ma miejsca, za to np. 5 $ co tydzień pomaga Paniom sprzątającym pamiętać o tym.
3. Jedzenie bardzo dobrej jakości i „arabsko” urozmaicone. Zwłaszcza lunch południowy, dużo potraw europejskich.
4. Obsługa przednia. Kelnerzy uwijają się niczym w ukropie. Nasi w Polsce, których trzeba wołać o wszystko i w każdym przypadku powinni tu przyjechać na naukę.
5. Hotel jest ochraniany i nikt z zewnątrz nie ma do niego dostępu
6. Na terenie hotelu kort tenisowy i boisko multifunkcyjne (koszykówka, piłka nożna itd.)
7. W hallu internet bezprzewodowy sieć niezabezpieczona (USR5451), natomiast korzystanie z internetu poprzez komputer w kafejce internetowej 5 € za h (cena kosmiczna)
8. Ręczniki i pościel w pokoju, wymieniane są codziennie
9. W pobliżu nie ma żadnego meczetu, z którego np. imam mógłby nawoływać o 3 w nocy do modłów
Negatywa:
1. W moim odczuciu największym „szajsem” tego hotelu jest „rezerwacja” leżaków przy basenie. „Sprytni” rozkładają ręczniki już o …7, 8 blokując dostęp do rozłożenia ciał normalnym gościom. Kuriozalnie skutkuje to tym, że połowa leżaków jest nieużywana do 12,13,14-tej, ale zajęta. Mnie to bardzo irytowało, bardzo, bardzo.
2. Klimatyzacja centralna i działała 4 razy dziennie: 5:30-8:30; 12:00-15:00; 17:30-20:30; 22:00-4:00 przy czym przerwa pomiędzy 4:00 a 5:30 jest najbardziej uciążliwa. Człowiek budził się w nocy w ukropie i (przynajmniej ja) ma kłopot ze spaniem w tym czasie. Ci, którzy lubią sobie pospać również mogą zapomnieć, najpóźniej o 9-9:30 obudzi ich ukrop. Od 27.08.2007 management hotelu poszedł jeszcze ostrzej i skrócił czas działania klimatyzacji: 06:00-08:30; 12:00-15:00; 18:30-20:30; 22:00-02:00… to stało się nie do wytrzymania . Chwała Bogu, że 29.08 wyjechaliśmy. A’propos klimatyzacji uważam również, że ktoś, komu słońce dogrzeje ma umiarkowaną możliwość schronienia się przed temperaturą, którą ono wytwarza. Pomieszczenia wspólne (bary, restauracje, lobby, hall itd. są kiepsko.klimatyzowane, a nawet pokusiłbym się o tezę, że wcale lub incydentalnie.
3. Animacje po rosyjsku i po niemiecku, szczątkowo po angielsku.
4. Na stronie internetowej hotelu jest napisane, że wszystkie pokoje są z widokiem na morze. To nie jest prawda. Pokoje frontowe czyli: x01; x02 ;x03; x37; x39; x41; x43; x45 ;x47 ;x49; x51 gdzie x oznacza numer kondygnacji czyli np. pokój nr 501 nie maja widoku na morze tylko na te ruchliwą trasę szybkiego ruchu.
5. Recepcjoniści wykazują kiepską znajomość języków obcych. Porozumienie się z nimi w kwestiach szczegółowych jest trudne wręcz niemożliwe.
6. Tylko jeden klucz do pokoju
.