
rodzin z dziećmi 40% głosów
niewymagających klientów 20% głosów
singli 20% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Hotel OK. Można się dąsać na to, że ktoś malując ściany i sufit trochę pomalował ramę okienną i jej nie domył, ale kto był w Turcji więcej niż jeden raz wie, że oni tego nie widzą, po prostu.
Plaża hotelowa jest w Icmeler (przepiękna). Bus (6 km) jednak dowozi o 10-tej i przywozi o 17-tej = przepada obiad. Na plaży ceny wygórowane: piwo 4 euro. Obok hotelu są plaże prywatne, ale gdy się dojdzie do morza można skręcić w prawo i za restauracją Myami i przed hotelem Marbella jest plaża należąca do baru bez nazwy, gdzie można się rozłożyć za darmo i czasem coś zamówić: piwo 2 euro, woda 1 euro = polecam, bo obsługa nie naciska na zamawianie i jest przemiła.
Ponieważ mieliśmy lekki problem zdrowotny z dzieckiem, to informuję, że recepcja hotelowa przysyła samochód z przychodni w ciągu 15 minut. Przychodnia b. sympatyczna, obsługa też. Nie pobierają opłaty od klienta a bezpośrednio od ubezpieczyciela (poza lekami z apteki).
Największą niedogodnością byli pijani Anglicy i kolejne rodaczki, które wracając o 4-tej rano z imprezy lub wyjeżdżając o 3-ciej rano na lotnisko musiały się nawoływać na cały regulator: "Kaśkaaa!" Dużo sympatycznych Rosjan, zdecydowanie w przewadze nad Anglikami i Polakami.
Na zdjęciach widoki z najwyższej kondygnacji, z balkonu.
Opinia: Minusem jest plaża hotelowa w innej miejscoqwości: wyjazd o 10-tej i powrót o 17-tej busem hotelowym. Na plaży ceny wysokie. No, i przepada obiad. Polecam w odległości 150 metrów plaże płatne lub po dojściu z hotelu do morza, w prawo ok. 150 metrów za restauracją Mayami i przed hotelem Marbella plaża bezpłatna = trzeba kupić coś do picia lub lody. Piwo tam kosztuje 2 euro.