
niewymagających klientów 59% głosów
szukających spokoju 18% głosów
rodzin z dziećmi 9% głosów
85% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Juras-Leszno
Jesteśmy małżeństwem 45-latków i spędziliśmy wspaniały tydzień w hotelu Ozcan(Maj 2012). Czytając wcześniejsze opinie, które były bardzo skrajne wyrobiliśmy swoją i się nie pomyliliśmy. Hotel, obsługa,jedzenie,okolica za cenę którą zapłaciliśmy(900zł)godny polecenia. Mieliśmy szczęście bo trafiliśmy do pokoju na drugim piętrze w budynku od strony morza z pięknym widokiem właśnie na morze. Jedzenie bardzo bogate w różnego rodzaju bukiety warzyw. Nie nastawiać się na mięsko bo się można rozczarować. Alkohol, piwo,napoje,kawa w barze od 10.00-23.00 bez żadnych ograniczeń. Basen mały, ale popływać spokojnie można. Od basenu zejście na plaże i śmiało prosto do morza. Niestety plaża żwirowo- kamienista, ale nie stanowi to większego problemu jeśli się ma klapki lub buty do pływania. W tym okresie żadnego problemu z leżakami, obojętnie o której godzinie zawsze znaleźliśmy dla siebie miejsce. Miejscowość Turunc jest położona w przepięknej zatoczce otoczona skalistymi górami. Widoki są przepiękne wyglądające niekiedy bajecznie. W pokojach pełen standard tzn. tv z polonią, lodóweczka, łazienka z prysznicem i suszarką no oczywiście umywalka też jest hahaha, duży balkon z suszarką, klimatyzacja no i trochę czuć z kanalizacji. Podsumowując jeśli ktoś narzeka to za takie pieniążki to czegoś nie rozumiem. Pozdrawiam i jeśli jakiekolwiek zapytania służę pomocą kegell@wp.pl
Opinia: totalna porażka.Jedzenie okropne,posilki ciagle te sme, powtarzające się, bardzo mało owoców, mało dań ciepłych i mięsnych.Plaża ciasna, za mało leżaków - trzeba wczesnym rankiem zajmować leżaki;/ pokoje nie za czyste, nie wymieniane ręczniki, marne sprzątanie - mimo zostawianych napiwków.NIE POLECAM
Opinia: Hotel typowo 3*, z miłą obsługą, pokoje 2 osobowe, jak dołożą dostawkę- robi się ciasnawo. W pokojach jest klimatyzacja, lodówka, telewizor z 1 polskim kanałem - Polonią, oraz sejf. Fatalne jedzenie - nie dość, że na obiad i kolację był 1 rodzaj ciepłego(?) posiłku "mięsnego", to był wydzielany przez obsługę. Potrawy często powtarzające się. Duża ilość sałatek i surówek, codziennie tych samych. Desery to tylko pudding, arbuz, czasami śliwki. Brak leżaków przy basenie, wokół niego ustawione są stoliki. Na plaży zbyt mała ilość leżaków, trzeba wcześnie je sobie zajmować, albo korzystać z odpłatnych (3,5 lira).
Opinia: hotel przeciętny, gdyby nie plaża przy hotelu wyjazd okazałby się totalna klęską; osobom mającym lekki sen mogą doskwierać poranne modły dochodzące z pobliskiego meczetu; część hotelowa od plaży nieodporna na silne deszcze; rezydentka nie grzeszyła ani uprzejmosci ani kulturą osobistą (byliśmy tam w 2009 roku); obsługa restauracji sympatyczna, nawet organizowała dla nas dyskoteki w hotelu oraz wycieczki statkiem nocą do Marmaris; hotel dla niewymagających na totalnym odludziu co jest zaletą dla szukających spokoju
Opinia: Byłam tam w 2009 roku i było rewelacyjnie.Hotel,jedzenie,obsługa,widoki - coś pięknego,barmani bardzo przyjaźnie nastawieni do gości,spokojnie można mówić po polsku bo dooobrze rozumieli tylko uwaga na drinki bo na prawde potrafiły nie których nieźle poskładać :) można zaliczyć wycieczke na Rodos bo to nie dalego od tunucu ok godziny promem.Jeżeli chodzi o dyskoteki to zdecydowanie Marmaris :) jeżeli ktoś lubi dobrą zabawe to jak najbardziej to miejsce:).Bardzo miłe wspomnienia,z uśmiechem na twarzy gorąco polecaam!
Opinia: Hotel niewielki co zasadniczo jest zaletą. Położony w centrum miasta, co jest plusem dla lubiących wieczorne wypady - naprawdę jest w czym wybierać. W pokojach widać ślady czasu, ale jedyne na co można narzekać to szafa (postawiona chyba dla wątpliwej ozdoby, bo nie dało się tam niczego trzymać) i łazienka, w której można się było udusić (ale może dlatego, że dostałam pokój na samej górze ;)) Blisko do plaży, ale już sama plaża hotelowa pozostawia wiele do życzenia. Na przełomie lipca i sierpnia nie sposób znaleźć tam wolny leżak, chyba, że zarezerwuje się go o 5 rano (ja tego nie próbowałam, chodziłam kawałek dalej na plażę z płatnymi leżakami ok 2-3 euro/dzień). O opalaniu się przy basenie raczej mowy być nie może, bo nie ma tam na to miejsca. Posiłki w hotelu poza śniadaniami były naprawdę smaczne. Kucharz miewał inwencję ;) Śniadań nie polecam. Obsługa hotelu bardzo miła, można z nimi pożartować i dogadać się w każdej kwestii (uwaga na niektóre drinki - potrafią zwalić z nóg :D). Lepiej niż dolmuszem przemieszczać się taksówką wodną, nie traci się czasu w zatłoczonym gorącym "autobusie" a do tego ma się przepiękne widoki. Oczywiście nie wszędzie się nią dotrze, ale i tak polecam :)