
podróż poślubna 22% głosów
rodzin z dziećmi 22% głosów
szukających spokoju 22% głosów
100% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Na recepcji warto dać w łapę żeby dostać pokój w bungalowy - są bliżej plaży. Plaża średniej maści. W okolicy jest ich kilka więc można znaleźć jakąś fajną. Wynajmijcie auto i koniecznie zobaczcie Orinko, albo zrobić sobie mini objazdówkę po wyspie. W miejscach gdzie kupują tubylcy jest naprawdę tanio. Najlepiej tam robić jakiekolwiek zakupy. Polecam także nurkować jeśli ktoś już kiedyś to robił, tutaj znajdzie całkiem niezłe warunki. Dla marudnych. Przejście do plaży przez ulicę, ale spokojnie bez niebezpieczeństw możecie przechodzić...
Opinia: Zdarza mi się czasem odwiedzać ten hotel ponieważ tutaj robię interesy. Za każdym razem jedzenie jest dobre i urozmaicone. Owszem coś się powtórzy ale na szczęście są to tylko te dobre rzeczy. Najlepsze pokoje to te przy wjeździe do hotelu i blisko plaży. Ładne przestronne z przyjemnym widokiem. Hotel posiada nieźle zagospodarowaną przestrzeń. Kilka basenów, dobrze utrzymany ogród. Plaża jest na wyciągnięcie ręki. Raz zdarzyło mi się spotkać tam glony. W większości czasu jak tu bywam nie było takich problemów.
Opinia: Chyba to co pisze Pan powyżej jest zgodne z prawdą. My na początku dostaliśmy wstrętny pokój. Po dłuższej rozmowie na recepcji dostaliśmy uroczy bungalowy pokój. Choć było głośno. Animacje trwają do 24. Warto się do nich włączyć. Większości goście tu tutejsi. Mało amerykanów, czy europejczyków. Generalnie plaże ładne ale Tubylcy mają zwyczaj śmiecenia na własnym podwórku. Jedziecie na Canaimę zobaczyć wodospad Salto Angel. Albo samotnie poznajcie sami wyspę. Pogoda była rewealcyjna.
Opinia: Pokoje to loteria. Najlepiej stosować sprawdzony sposób czyli parę dolarów w paszport. Hotel rozsiany w ładnym ogrodzie. Obsługa sympatyczna. Niektórzy narzekali na warunki mieszkalne. Jedzenie bardzo nam smakowało. Jak dla nas spory wybór, dużo warzyw przyrządzonych na kilka sposobów. A serwowane były na okrągło. Przekąski, napoje, soki, koktajle. Plaża niczego sobie choć prawdziwe karaibskie są w Los Roques. Tam dopiero można podziwiać. Myślę że specjalnie nie trzeba rekomendować kto będzie chciał to przyjedzie.