
niewymagających klientów 100% głosów
60% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Faktycznie jest to skromny hotel, ale jak na swoje 3 gwiazdki jest wystarczajacy.Pokoje male, sprzatane regularnie,obsluga sympatyczna-przewaznie hiszpansko-jezyczna.Jedzenie przepyszne,kolacje tematyczne, nawiazujace do roznych kuchni swiata.Baseny 3, ale uzywane 2 - faktycznie nie za duze.Ulica owszem jest, ale mala i absolutnie nie halasliwa, gdyz hotel jest w glebi.W poblizu masa barów,dyskotek (Ibiza-platna 20BFS w tym jeden drink, Woodys-bezplatny).Pieniazki mozna wymieniac w sklepach(najkorzystniej w pomaranczowym biurze podrozy Happy Hills,w sklepie przy przystanku 1 USD=5 BSF).Zycia nocnego poza dyskotekami za bardzo nie ma...,ale okolica spokojna, wiec nocne spacery jak najbardziej bezpieczne.Polcam wycieczki w miejscowych biurach podrózy, np. Orinoko-2 dniowe 210USD w biurze prawie naprzeciw hotelu JAVIMAR, JEEp-Safari og goscia z baru hotelowego przy blazy 110BSF.Ogolnie polecam ten hotel,ale nie dla rodzin z dziecmi, bo za bardzo nie ma tam atrakcji dla maluchów.
Opinia: Niestety tych ładnych pokoi jest jak na lekarstwo. nie tylko Polacy dostali słabe pokoje. Na plaży bardzo dużo tutejszych handlarzy. Namolni i marudni. Plaża urokliwa. Blisko hotelu. Blisko hotelu także dość ruchliwa i głośna ulica. Powracając do pokoju. Unosił się w nim dziwny zapach, wietrzenie nic nie pomagało. Co do sprzątania do także różnie wyglądało. W sumie Wenezuela to nie za czysty kraj. Jedzenie trzeba pochwalić. Zdarzało się że brakowało talerzy sztućcy.
Opinia: Odradzam rodzinom z dziećmi. Prócz brodziku brak innych atrakcji. Smaczne posiłki i dobry all jak na 3*. Do plaży trochę więcej jak 20m. Hałasu od ulicy nie słyszałam. Pokój dość przestronny. Minimalistycznie urządzony. Obok hotelu jest parę dobrych miejsc na zakupy. Ceny w lokalnych sklepach nie są za wysokie. Można też było zjeść smaczną rybę, lub pitę w barach przy plaży. Ambitniejszym sugeruje wynajęcie czterech kółek i objechania wyspy. Ciekawych zakątków jest dużo.
Opinia: Basen był zapyziały. A obsługa jakby nie zwracała na to uwagi. Zostawała mała hotelowa plaża. Zjedzcie koniecznie w Tajlandzkiej restauracji. Takich potraw jeszcze w życiu nie jadałam. Szczególnie dobre są sajgonki z owocami morza. Posiłki wykupione też niczego sobie. Zgadzam się że czasem ciężko było o czysty talerz. Pokój z hałaśliwą klimą nie przeszkadzał. Sprzątany był w miarę dokładnie. Ludzie zazwyczaj mili. Szczególnie pokojówki.
Dość dużo zieleni na obszarze hotelu. Co do samego kraju to widoki niesamowite, ale razi wszechobecny brud.
Opinia: Wenezuela nigdy nie należała do hotelarskiej czołówki więc nie ma co oczekiwać cudów. Przyciąga swoim bogactwem naturalnym i kulturą. Z takim nastawieniem udałem się na tą wyprawę. Na miejscu zastałam średniej wielkości hotel skąpany w zieleni, blisko głośnej drogi ale także sympatycznej kameralnej plaży. Jedzenie, byłem miło zaskoczony. Zawsze dużo i zawsze smacznie. Co do talerzy wystarczyło poprosić kelnerkę o nowy a ta zaraz przynosiła. Tip też robił swoje. Pokój skromny i schludny. Czystość na 3+. Na wyspie kupiłem wycieczkę Śladami starożytnych czy coś w tym stylu. Przewodnik który oprowadzał nas min. po dżungli to niezwykły człowiek. Wyjazd bardzo mi się podobał. Polecam wybierać miejsca mało oklepane a równe piękne co Tunezja, czy Egipt.