
szukających spokoju 44% głosów
niewymagających klientów 33% głosów
wymagających klientów 11% głosów
66% klientów uważa, że oferta sprostała lub przewyższyła ich oczekiwania.
Opinia: Byłam w Solemare calkiem niedawno, jednak musze się zgodzić z poprzednikiem (Marcello) To prawda, Camping jest polozony nisko przy plaży, wlosi przychodzą tu kąpać sie i wędkować. Sama naliczyłam trzech wędkujących a moj syn plywajac zachaczył o żyłkę. Nie ma tu żadnych anglików, niemców tylko polacy i włosi. Jedzenie dobre, lecz nie każdy zdąży spróbować. Okolica jest bardzo ładna i jak ktoś ma dobrą kondycję to polecam. Niedaleko można pojechać do Pizzo i Tropei na plaże. Będe wracać do tego miejsca lecz z campingu Solemare napewno nie będe korzystać.
Opinia: Zszokowała mnie opinia niejakiego Pana Marcello z Warsaw. Nigdy nie widziałem tam wędkujących Włochów a jeżdżę do Kalabrii od 5 lat - jest zachwycająca (tak jak i Sycylia czy Sardynia). Wiele rzeczy, o których pisze Pan Marcello jest po prostu co najmniej nieprawdą. Myślę, że przeszkody o których pisze Pan Marcello nie są żadnymi przeszkodami dla ludzi z tak zwanym pozytywnym nastawieniem. Rada: otwórzmy sie wreszcie jako naród na inne kultury! Czy Polacy potrafią tylko narzekać, bo tak, wraz z Rosjanami, jesteśmy odbierani przez cudzoziemców u których gościmy. Myślę jednak, że młode pokolenie, wychowane już w duchu nie grymaszenia i nie narzekania, będzie dawać bobrą wizytówkę nas, Polaków. Niemcy, Anglicy czy Francuzi z hotelu Solemare od rana usmiechnięci, spokojni, wyluzowani... przykro mi to pisać ale jedyna grupą ciągle narzekającą i od rana roszczacą wszelkiego rodzaju pretensje (plaża za bardzo kamienista [fakt: przy wejściu na plażę 5 kamieni], leżaki stare [fakt: nowe], jedzenia za mało [fakt: nie da się przejeść] itp) byli nasi rodacy. Prośba: Wyluzujmy się, uśmiechnijmy, a jadąc na wakacje postarajmy się poobserwować z zaciekawieniem (nie z krytyką) innych obywateli tego świata, a będziemy szczęśliwszym narodem.
Pozdrawiam wszystkich ciekawych świata
Opinia: Jest to zdecydowanie CAMPING ! i nalezy to mocno podkreslac, do basenu wlaza wlosi z campingu, tak samo z lezakami, nie trzeba na nie polowac ale zajac wcale nie jest latwo i opaska na reku nic nie daje i nie pomaga. Wszedzie palno PALACZY !!!! Basen czynny krotko a slowo konserwator jest tu nie znane. (plywajaca lampa, na szczescie bez napiecia w basenie) Pokoje (domki) bardzo ciemne i nie wiadomo kiedy jest swit, wielki plus za czystosc, codziennie nowe reczniki oraz myta podloga. Pokoje na karte, karta tylko jedna. Dojscie do pociagu okolo 40 min. Brak sklepow. Dojscie do cywilizacji prowadzi przez bardzo stroma gore. 20 min pieszo lub mozna zamowic bus, oczywiscie za oplata. Jedzenie z cyklu szwedzki stół kto pierwszy ten lepszy. Kto nie zdazy jego strata. Glosna muzyka (beznadziejna!) do polnocy (czas przestrzegany) Rezydenci sie staraja lecz nie maja pelnych informacji w razie syt. kryzysowej nie rokuje to dobrze. Pani Ewa pomocna udziela informacji, trzeba o wszystko pytac. Malo kelnerow 4 osoby na tyle osob to malo. dlugi czas oczekiwania.
PLAŻA - piaszczysta bardzo gruby piasek i kamienie lub żwir. Plywajac trzeba uwazac na WŁOCHOW Z CAMPINGU KTÓRZY ŁOWIĄ SOBIE RYBY NA PLAŻY można dostać haczykiem w oko lub walczyć z żyłka od wędki na szyi !!!!!! SKANDAL!!!
mozna wypozyczyc rowerek wodny (trzeba wiedziec dokladnie gdzie bo informacja szwankuje i zamiast 5 euro placi sie 7 euro za godzine)
Podsumowanie:
Hotel - Camping dla osob co lubia przygody i sa mlodzi i nie maja na co wydawac kasy.
Opinia: Jest to zdecydowanie CAMPING ! i nalezy to mocno podkreslac, do basenu wlaza wlosi z campingu, tak samo z lezakami, nie trzeba na nie polowac ale zajac wcale nie jest latwo i opaska na reku nic nie daje i nie pomaga. Wszedzie palno PALACZY !!!! Basen czynny krotko a slowo konserwator jest tu nie znane. (plywajaca lampa, na szczescie bez napiecia w basenie) Pokoje (domki) bardzo ciemne i nie wiadomo kiedy jest swit, wielki plus za czystosc, codziennie nowe reczniki oraz myta podloga. Pokoje na karte, karta tylko jedna. Dojscie do pociagu okolo 40 min. Brak sklepow. Dojscie do cywilizacji prowadzi przez bardzo stroma gore. 20 min pieszo lub mozna zamowic bus, oczywiscie za oplata. Jedzenie z cyklu szwedzki stół kto pierwszy ten lepszy. Kto nie zdazy jego strata. Glosna muzyka (beznadziejna!) do polnocy (czas przestrzegany) Rezydenci sie staraja lecz nie maja pelnych informacji w razie syt. kryzysowej nie rokuje to dobrze. Pani Ewa pomocna udziela informacji, trzeba o wszystko pytac. Malo kelnerow 4 osoby na tyle osob to malo. dlugi czas oczekiwania.
PLAŻA - piaszczysta bardzo gruby piasek i kamienie lub żwir. Plywajac trzeba uwazac na WŁOCHOW Z CAMPINGU KTÓRZY ŁOWIĄ SOBIE RYBY NA PLAŻY można dostać haczykiem w oko lub walczyć z żyłka od wędki na szyi !!!!!! SKANDAL!!!
mozna wypozyczyc rowerek wodny (trzeba wiedziec dokladnie gdzie bo informacja szwankuje i zamiast 5 euro placi sie 7 euro za godzine)
Podsumowanie:
Hotel - Camping dla osob co lubia przygody i sa mlodzi i nie maja na co wydawac kasy.
Opinia: Proszę Państwa, po naszych uwagach skierowanych do rezydentki Pani Ewy Grzeszak czy Grzeszek, wiele się zmieniło. Itaka wysłała kolejną Panią, która jak sie okazuje była bardzo pomocna. My nie mieliśmy okazji się o tym przekonać, ponieważ wyjeżdżaliśmy w dniu przybycia owej Pani. A menu przez pierwsze 3 dni było tylko i wyłącznie po włosku. Byliśmy królikami doświadczalnymi, użerającym się z obrażoną rezydentką, którą tylko interesowało jak sprzedać wycieczki dodatkowo płatne.
Opinia: Byłem w Solemare z rodziną. To były super wakacje. Przede wszystkim smakowała nam kuchnia włoska. Obiady i kolacje wybieraliśmy z menu w języku polskim. Pierwsze i drugie danie + przystawki z bufetu - można było się naprawdę najeść. Jeśli chodzi o śniadania to też nie mam nic do zarzucenia: rogaliki, wędliny, ser żółty, pomidory, chleb, masło. jogurt, płatki śniadaniowe, dżemy, nutella i miód. Oprócz tego raz w tygodniu kolacja kalabryjska. Pokoje bardzo ładne, czyste, klimatyzacja. Pani Ela - Polka tam mieszkająca i znająca świetnie włoski, również słyszałem angielski i niemiecki, bardzo pomocna w załatwianiu wszelkich spraw. Polecam serdecznie!!! Morze cudowne i czyste, okolice jak z bajki.
Opinia: Hotel bardzo sympatyczny. Obsługa miła, jedzenie zróżnicowane. Owszem dobrze jest zabrać buty do wody, bo plaża jest przy wejściu do morza kamienista, ale tak jest w Kalabrii. Należy zabrać czepek, bo inaczej nie skorzystamy z basenu - a warto. Animatorzy rewelacyjni: ćwiczenia relaksacyjne, aerobik w wodzie, wieczorne zabawy i tańce - można się porozumieć w j. angielskim lub włoskim, to nie jest przeszkoda, bo kto chce to potrafi. Kemping obok hotelu jest niezauważalny. Super miejsce do zebrania sił, odpoczynku i relaksu.
Opinia: Jestesmy bardzo zadowoleni.Smaczne jedzenie,codziennie cos innego do wyboru,jadlospis po polsku,sympatyczna obsluga.Jest nawet pani - Polka,ktora jest pracownikiem hotelu i opiekuje sie grupami z Polski.Piekna plaza i morze.Mozna dojechac busikiem hotelowym do Tropei lub dojsc do stacji w Ricadi,okolo 25 minut,niestety czesc drogi pod gore.Z Ricadi mozna dojechac pociagiem do Tropei lub Vibo Pizzo.