
Salvador nazywany jest czasami "czarnym Rzymem" ze względu na swoją obfitość życia religijnego z dużym udziałem afrykańskiej tradycji i niezwykłej kultury do dziś kultywowanej przez czarnych mieszkańców miasta. Inni z kolei nazywają Salvador miastem szczęścia - tam rytm sam zmusza stopy do tańca, spontaniczność i uśmiechy są wręcz zaraźliwe. To do tego miasta Brazylijczycy z całego kraju przyjeżdżają po to, aby poczuć najmocniej smak brazylijskiego życia.