
Głównym ośrodkiem wyspy jest Rab - stare miasto wygląda w nim jak ogromne muzeum, a nowa część miasta i port stwarzają warunki idealne do udanego wypoczynku. Wiele piaszczystych plaż ( głównie w okolicy Loparu) przyciąga zachodnich turystów, dlatego wyspa nie należy do najtańszych. W Rab warto zobaczyć praktycznie całe średniowieczne śródmieście, zwłaszcza romańską katedrę Matki Boskiej Wielkiej, ze wspaniałym późnogotyckim wyposażeniem ( między innymi z piętnastowiecznymi rzeźbionymi stalami). Na uwagę zasługuje także romański, przebudowany w okresie renesansu kościół św. Andrzeja. Na tej chorwackiej wyspie można także zobaczyć przykład architektury włoskiego renesansu - pałac rodziny Galzigna.
Pierwszymi znanymi mieszkańcami wyspy byli Liburnowie. Zapuszczali się tam też Grecy, o czym świadczą znaleziska archeologiczne. Słowianie znaleźli się tam w czasie panowania bizantyjskiego, szybko też wchłonęli inne narodowości wyspy.
W XI wieku Rab, jak głosi legenda, dzięki wstawiennictwu św. Krzysztofa, uniknęła oblężenia normańskich Wikingów. Od tego czasu św. Krzysztof jest patronem całej wyspy.
Rozkwit przeżyła w XIV wieku. Niestety już w stuleciu XV, pod panowaniem weneckim spadło na nią kilka nieszczęść: między innymi dwie epidemie dżumy i spadek znaczenia szlaków handlowych będących głównym źródłem dochodu wyspiarzy. Od tego momentu Rab stała się prowincją.
W XIX wieku stała się popularnym miejscem wypoczynku.