


To wcale nie małe jak na Kretę, bo 7,5 tysięczne miasto portowe w połowie kwietnia zmienia się w jeden z przyjemniejszych kurortów nadmorskich na wyspie. Miasto oprócz turystyki trudni się wyrobem win. Winnice są porozsiewane po okolicznych wzgórzach. Na szczycie centralnego wzgórza znajduje się odbudowana twierdza wenecka. Wykorzystywana dziś do wystawiania sztuk pod gołym niebem. Najbardziej gwarno jest w okolicach portu, przy wysadzanej palmami promenadzie. To tutaj znajduje się najwięcej tawern i dyskotek. Również w Sitii znajduje się największa dyskoteka Planitarion, która jest zawsze pełna ludzi.
Bardziej dojrzali turyści,którym nie w głowie nocne harce powinni odwiedzić Muzeum Archeologiczne. Te posiada eksponaty aż z okresu neolitów. Najsłynniejszy jest posążek z kości słoniowej zwany kurosem z Palaikastro.
Drugie muzeum obrazuje głównie folklor i tradycję dwanych mieszkańców. Ciekawostką jest mieszkający na wybrzeżu pelikan Nikosa.