


Torremolinos to bardzo ciekawe miejsce. Mimo iż leży na wybrzeżu Hiszpanii, często można poczuć się tutaj jak w centrum Londynu czy w dublińskim pubie. Wszystko to dzięki dużej liczbie przybyszów z Anglii, Irlandii i Skandynawii, którym miejsce to spodobało się tak bardzo, że postanowili w nim zamieszkać.
Do 1950 roku była to nieznana, uboga wioska rybacka. Szybko jednak przekształciła się w jeden z najbardziej znanych i najliczniej odwiedzanych kurortów Costa del Sol.
Głównym źródłem dochodów mieszkańców jest obsługa ruchu turystycznego. Całe niemal miasteczko zostało zaprojektowane z myślą o wygodzie turystów. Znaleźć tu można ulice pełne pasaży handlowych, barów i pubów.
Miasteczko posiada duże, piękne, lecz dosyć zatłoczone plaże. To miejsce raczej dla ludzi lubiących się wyszaleć, niż dla tych, którzy szukają relaksu i spokoju.
Torremolinos leży 18 kilometrów od Malagi, stanowi więc dobry punkt wypadowy dla wszystkich, którzy chcą zwiedzić stolicę prowincji i skorzystać także z jej licznych atrakcji